Węglokoks i Agencja Mienia Wojskowego właścicielami Huty Częstochowa

W poniedziałek podpisano dokumenty kończące proces budowy docelowej struktury właścicielskiej Huty Częstochowa. 50,1 proc. udziałów przejął Węglokoks, a Agencja Mienia Wojskowego – 49,9 proc.

Umowę podpisano w walcowni blach grubych huty w obecności wiceministra obrony narodowej Pawła Bejdy i wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony.

W poniedziałek podpisano również umowę finansowania obrotowego o wartości 100 mln zł między hutą a Agencją Rozwoju Przemysłu. Pieniądze zostaną przeznaczone na bieżącą działalność zakładu, w tym zakup surowców oraz materiałów wspierających rozwój produkcji stali.

Huta Częstochowa jest jedynym w kraju zakładem mającym zdolności produkcyjne hartowanych blach grubych na potrzeby przemysłu zbrojeniowego: do produkcji czołgów, transporterów opancerzonych, okrętów. W skład huty wchodzi jedna z największych w Unii Europejskiej hal produkcyjnych, która umożliwia m.in. remont sprzętu wojskowego.

Huta Częstochowa już wznowiła produkcję. Dziś kończy się proces budowy struktury właścicielskiej

Podpisanie dokumentów zakończyło wieloetapowy proces, który rozpoczął się 20 listopada 2024 r. od wydzierżawienia majątku upadłej Huty Częstochowa przez Węglokoks i wznowienia produkcji.

Zakład należący do spółki Liberty Częstochowa wcześniej był nieczynny od półtora roku. Jak opisywaliśmy w XYZ, zainteresowany jego przejęciem był ukraiński koncern Metinvest. To największy producent stali w Ukrainie.

Wobec huty zastosowano jednak art. 311 prawa upadłościowego, który w jednym z punktów przewiduje, że „Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez ministra obrony narodowej przysługuje prawo wykupu składników majątku służących do prowadzenia działalności w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa państwa”. Był to pierwszy przypadek zastosowania tego przepisu.

Decyzją ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza resort obrony kupił majątek huty od syndyka masy upadłościowej i przekazał go Agencji Mienia Wojskowego. Było to możliwe dzięki wcześniejszej decyzji premiera Donalda Tuska o wpisaniu zakładu na listę przedsiębiorstw strategicznych.

W poniedziałek 18 maja dotychczasowy model dzierżawy majątku przedsiębiorstwa przez spółkę z grupy kapitałowej Węglokoks został zastąpiony trwałą strukturą właścicielską. Ma to wzmocnić stabilność funkcjonowania huty i tworzy podstawy do dalszego rozwoju zakładu.

– Jeszcze półtora roku temu nikt nie wierzył, że tu wróci produkcja. A mamy z sobą wyprodukowane pół miliona ton stali. Dzisiaj dostarczamy stal dla okrętów, wież wiatrowych, konstrukcji budowlanych. Mamy też koncesję na wytwarzanie blach balistycznych – wskazał prezes Huty Częstochowa Adrian Sienicki. Dodał, że zakład dostarczył już pierwsze blachy dla Stoczni Wojennej.

– Zdolności huty wynoszą w przypadku stalowni 700 tys. ton stali rocznie, a walcowni 1,5 mln ton rocznie. Jest to zakład strategiczny dla firm zbrojeniowych – powiedział podczas oficjalnego podpisania dokumentów wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda. Dodał, że w ślad za rosnącą produkcją zwiększa się zatrudnienie. W 2025 r. wynosiło ok. 900 pracowników. Obecnie to 1382 osoby.

Pod koniec kwietnia Huta Częstochowa rozpoczęła procedury uzyskania certyfikatów NQA-1 oraz ISO 19443. Ich posiadanie pozwoli rozszerzyć asortyment wyrobów i wejść na rynek instalacji nuklearnych, w tym uczestniczyć w budowie przyszłych polskich elektrowni jądrowych – informował wtedy zakład.

Źródło: PAP