Zysk Nokii przebił oczekiwania analityków. Fiński koncern zarobił na boomie na AI
Zysk Nokii w drugim kwartale 2026 mocno przekroczyły prognozy analityków. Fińska firma skorzystała bowiem na boomie na AI, dostarczając sprzęt sieciowy do centrów danych.

Skorygowany zysk operacyjny wyniósł 434 miliony euro – ogłosiła Nokia. Jak pisze Bloomberg, analitycy spodziewali się zaś „zaledwie" 372,3 miliona euro. Z kolei sprzedaż netto wzrosła o 8 proc. r/r, co było już zgodne z przewidywaniami ekspertów.
To efekt działań prezesa Justina Hotarda, który postanowił skoncentrować firmę na działaniach pozwalających Nokii skorzystać z boomu na sztuczną inteligencję. W ubiegłym roku postanowił bowiem zrestrukturyzować firmę, sprzedać najmniej zyskowne działy. Obiecywał, że to przyniesie dwucyfrowy wzrost zysku operacyjnego. Na razie jego działania przynoszą efekt – akcje fińskiego koncernu poszły w górę w tym roku o 66 proc.
Okazuje się bowiem, że światowy boom na AI przyniósł zapotrzebowanie na wszystko, co potrzebne do produkcji centrów danych, choćby na sprzęt sieciowy czy na optyczne komponenty potrzebne do produkcji chipów. Dlatego też Nokia kupiła nową fabrykę w Chandler w stanie Arizona od holenderskiej firmy NXP Semiconductors, którą zamierza zamienić właśnie na miejsce produkcji optycznych elementów.
Firma pracuje też – razem z Nvidią – nad technologiami, które pozwolą przesłać dwukrotną ilość danych w dotychczasowych pasmach bezprzewodowych. Platforma ta, której premiera nastąpi w 2027 r., działać będzie na razie z dotychczasowymi sieciami 4G i 5G. Później jednak łatwo da się ją dostosować do sieci 6G.
To pozwoli operatorom telekomunikacyjnym ulepszyć sieć za pomocą oprogramowania, a nie za pomocą dużo droższych inwestycji w sprzęt. Zdaniem Hotarda abonament na nową usługę stanie się głównym motorem zysków Nokii.
Jednocześnie jednak, wraz ze zwiększaniem swojej obecności w USA, firma tnie swoją obecność w Europie. Same cięcia etatów pozwolą na oszczędzenie rocznie około 200 milionów euro. Nokia chce bowiem do końca 2026 r. ściąć koszty łącznie nawet o 1,2 miliarda euro.