Które zawody są najlepiej opłacane Polsce? Nowe, lepsze dane
Dane o wynagrodzeniach w poszczególnych zawodach nie budziły do tej pory zaufania doświadczonych ekonomistów. Głównymi źródłami były bowiem ankiety, w których zawsze pojawia się problem reprezentatywności. Dysponujemy również danymi GUS dotyczącymi zarobków w poszczególnych gałęziach, ale łączyły one wszystkie zawody w danej branży.
Z tego względu z radością należy przyjąć pojawienie się Blendera Danych. Jest to system zaprojektowany, wdrożony i obsługiwany przez zespół ekspertów Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie na zlecenie ministra pracy.
Przedstawia publicznie dane dotyczące wynagrodzeń na umowie o pracę w zawodach na podstawie danych administracyjnych ZUS. Od maja 2021 r. pracodawcy mają obowiązek podawać kod zawodu przy deklaracjach dla zgłoszeń nowych pracowników oraz korekty danych pracowników już zatrudnionych. Zawodów według Klasyfikacji Zawodów i Specjalności jest ponad 3 tys., ale w ramach Blendera Danych zagregowane są do 213 zawodów.
Top 10 zawodów o najwyższym wynagrodzeniu
W tytułowej tabeli przedstawionych zostało 10 zawodów o najwyższych wynagrodzeniach na umowie o pracę w pierwszym półroczu 2025 r. Liderami są lekarze ze średnimi zarobkami w wysokości 17,5 tys. zł brutto. Kolejne miejsca zajmują programiści (16,9 tys. zł brutto), wyżsi urzędnicy państwowi (16,5 tys. zł) oraz dyrektorzy i prezesi zarządzający instytucją (16,3 tys. zł).
W pierwszej dziesiątce są też menedżerowie działów, specjaliści ds. baz danych, analitycy i testerzy systemów komputerowych, prawnicy, analitycy danych oraz kontrolerzy lotu. Uwzględniłem tylko zawody, których liczebność była wyższa niż 0,5 proc. całości. Warunek ten nie jest spełniony przez inżynierów górnictwa, mediatorów, inżynierów technologii ceramiki czy technologów żywienia. W przeciwnym wypadku znaleźliby się w top 10.
Umowa o pracę to nie wszystko
Nie oznacza to jednak, że średnie zarobki lekarzy wynoszą 17,5 tys. zł. Dane te dotyczą bowiem tylko wynagrodzenia z umowy o pracę. A lekarze pracują również w ramach innych form (działalności gospodarczej, umowach zlecenia oraz innych). Blender Danych podaje również odsetek umów danego typu w odniesieniu do wszystkich umów lub działalności analizowanych w danym okresie. Dla lekarzy ten odsetek wyniósł 43 proc. dla umowy o pracę, 38 proc. na działalności gospodarczej oraz 19 proc. dla umowy zlecenia.
Wśród 10 zawodów o najwyższym wynagrodzeniu najwyższy udział umów o pracę był, bez zaskoczeń, wśród wyższych urzędników i przedstawicieli władz publicznych (86 proc.). Relatywnie wysoki (71-77 proc.) ten odsetek był w przypadku menedżerów, analityków danych oraz bazodanowców.
Cztery zawody w top 10 wyróżniały się pod względem odsetka działalności gospodarczej. To kontrolerzy lotu (52 proc.), programiści (50 proc.), prawnicy (45 proc.) oraz lekarze (38 proc.). Ta ostatnia grupa zawodowa miała również najwyższy odsetek umów zleceń (19 proc.).
Najpopularniejsze zawody
W poniższej tabeli przedstawiam zaś 10 najpopularniejszych zawodów w Polsce. Zgodnie z danymi z Blendera Danych w pierwszym półroczu 2025 r. było 757 tys. sprzedawców i kasjerów. Stanowili oni zatem najliczniejszą grupę zawodową. Zwraca uwagę duży odsetek umów zleceń dla personelu sprzątającego (40 proc.) oraz pracowników fizycznych (36 proc.).
Wśród zawodów w klasyfikacji brak jest przedsiębiorcy. Wielu z nich zawiera się jednak w grupie zawodowej nazwanej „kierownicy zarządzający podmiotem/instytucją”. Stąd tak duży odsetek działalności gospodarczej w tej grupie. Ale są też wśród nich np. kierownicy bibliotek czy też placówek bankowych. To ich średnie wynagrodzenie z umowy o pracę podane jest w tabeli.
Najlepsze dane, ale nieidealne
Pomimo tego, że przedstawiona w analizie baza danych jest najlepszą w zakresie zawodów, to warto wspomnieć o kilku mankamentach. Dla przykładu nie wszyscy pracodawcy dokonali korekty danych osobowych, a więc nie jest jeszcze ona w pełni reprezentatywna, choć już liczna. Pracujących w pierwszym półroczu było według niej 11,8 mln osób. Ponadto, nie są uwzględniane osoby, które przekroczyły tzw. 30-krotność przeciętnego wynagrodzenia w roku. To zaniża średnie dla niektórych zawodów, choć w pierwszym półroczu w mniejszym stopniu niż w drugim. Z czasem jednak baza ta będzie coraz lepsza.