Miedź traci w Londynie i Nowym Jorku, a rośnie w Szanghaju. KGHM zaczyna dzień lekkim spadkiem

Na londyńskiej LME i nowojorskiej COMEX ceny miedzi lekko tracą po mocnych wzrostach. W Szanghaju metal notuje wyraźne wzrosty. Na GPW akcje KGHM w środę rano tanieją o 0,5 proc.

Miedź w 3-miesięcznych dostawach na LME w Londynie traci 0,4 proc. i kosztuje 13 420 dolarów za tonę. Podczas poprzedniej sesji ceny surowca wzrosły jednak o 4,8 proc., co było największym wzrostem od listopada 2022 r.

Metal traci też na COMEX w Nowym Jorku, o 0,85 proc. Wyraźny wzrost widać jednak na SHF w Szanghaju, gdzie surowiec podrożał o 2,5 proc.

Według Chińskiego Stowarzyszenia Przemysłu Metali Nieżelaznych produkcja miedzi rafinowanej w 2026 r. wzrośnie o ok. 5 proc. Według Xu Wanqiu, analityka Cofco Futures Co., dane sugerują, że nie należy spodziewać się większych cięć w produkcji w Państwie Środka. W 2025 r., gdy chińskie huty odpowiadały za 47 proc. światowej produkcji, ta wzrosła o 10 proc.

Na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych akcje KGHM Polska Miedź zaczęły środową sesję od spadków. Na godz. 9.45 akcje spółki tanieją o blisko 0,5 proc.

We wtorek jednak spółka była najsilniejszą na WIG 20, na co wpłynęły m.in. rosnące ceny surowca. To dobra informacja dla udziałowców miedziowego giganta, bo piątkowa i poniedziałkowa sesja przyniosły spadek notowań spółki o 16 proc.

W czwartek miedź zdrożała do rekordowego poziomu 14,5 tys. dolarów za tonę. Od początku 2026 r. metal podrożał o ok. 8 proc., a w całym 2025 r. – o ponad 40 proc.

Źródło: PAP, XYZ