Napięcia na linii USA–Iran silniejsze od danych o zapasach. Ceny ropy rosną
Mimo danych o silnym wzroście zapasów ropy naftowej w amerykańskich magazynach ceny surowca idą w górę. Według ekspertów to efekt ponownego wzrostu napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
W środę baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec rośnie na nowojorskiej NYMEX do 64,42 dolara, wyżej o ponad 0,7 proc. O ponad 0,6 proc. drożeje z kolei ropa Brent na ICE, która kosztuje już 69,24 dolara za baryłkę.
Wyniki oznaczają, że obawy o konflikt amerykańsko-irański przeważają nad danymi o zapasach ropy w amerykańskich magazynach. Według Amerykańskiego Instytutu Paliw w zeszłym tygodniu zwiększyły się o 13,4 mln baryłek. To najmocniejszy wzrost od listopada 2023 r.
„Rynek nie wydaje się być za bardzo zainteresowany zmianami w zapasach ropy w USA” – powiedział Kim Kwangrae, analityk rynku surowców w Samsung Futures Inc.
We wtorek prezydent USA Donald Trump powiedział portalowi Axios, że rozważa wysłanie drugiej grupy uderzeniowej marynarki wojennej na Bliski Wschód na wypadek załamania się negocjacji z Iranem. „Albo zawrzemy porozumienie, albo będziemy musieli zrobić coś bardzo surowego, tak jak ostatnio” – oświadczył. Odniósł się w ten sposób do czerwcowego ataku, w którym amerykańskie bombowce zbombardowały irańskie obiekty nuklearne.
Z kolei „Wall Street Journal” zapewnia, że amerykańska administracja rozważa przejmowanie tankowców transportujących irańską ropę. Na razie jednak ma się wstrzymywać z tym krokiem w obawie przed odwetem Teheranu.
Donald Trump powiedział też, że druga runda amerykańsko-irańskich rozmów powinna odbyć się w przyszłym tygodniu. Pierwsza, z zeszłego tygodnia, nie przyniosła porozumienia. Stany Zjednoczone chcą, by Teheran porzucił swój program nuklearny.
Ceny ropy naftowej wzrosły od początku 2026 r. o ponad 10 proc.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. Jan Hakan Dahlstrom/Getty Images