Cła Donalda Trumpa zaszkodziły Mercedesowi. Zysk operacyjny za 2025 spadł o 57 proc.

Cła z USA i konkurencja z Chin mocno zaszkodziły grupie Mercedes-Benz. Firma podała bowiem, że zysk operacyjny za 2025 r. spadł o 57 proc. r/r. Koncern przyznaje też, że obecny rok również „będzie trudny”.

Firma, jak podaje CNBC, opublikowała swoje wyniki za 2025 r. Wynika z nich, że zysk operacyjny netto wyniósł zaledwie 5,8 mld euro. To dużo mniej, niż oczekiwali analitycy. Szacowali oni, że zysk przekroczy 6,6 mld euro.

Spółka przyznała, że to wina przede wszystkim nowych amerykańskich taryf celnych. Miała bowiem na nich stracić aż 1 mld euro. Do tego sytuacji nie pomogła coraz ostrzejsza konkurencja chińskich luksusowych marek, które sprzedają samochody lepiej wyposażone i tańsze.

Dodatkowo w górę rosną koszty produkcji, m.in. przez drożejącą energię. Pojawiają się też problemy z łańcuchami dostaw, a unijne prawodawstwo wymaga kolejnych zmian w silnikach.

Mercedes-Benz planuje więc dalej ciąć koszty oraz wprowadzić na rynek kilka nowych modeli. Spółka zakłada jednak, że skorygowana rentowność sprzedaży w segmencie Mercedes-Benz Cars wyniesie 3–5 proc., wobec 5 proc. w 2025 r.

Koncern zapewnia jednocześnie, że przychody firmy będą na poziomie 2025 r. Zysk operacyjny ma być jednak znacząco wyższy niż w poprzednim roku.

Na razie giełda sceptycznie reaguje na te zapowiedzi. Akcje Mercedes-Benz spadły dziś o 1 proc., a od początku roku kurs obniżył się o ok. 7 proc.