BIK przewiduje wzrost zapotrzebowania na kredyty. Najmocniej wśród MŚP
Zapotrzebowanie małych i średnich przedsiębiorstw na kredyty może w 2026 r. wzrosnąć o nawet 17 proc. – wynika z szacunków Biura Informacji Kredytowej. Mniejszy wzrost mają zaliczyć mikrofirmy.
„Pomimo utrzymującej się niepewności geopolitycznej, przewidujemy, że rok 2026 przyniesie mikrofirmom i przedsiębiorstwom z sektora MŚP umiarkowany wzrost zainteresowania finansowaniem kredytowym” – mówi prezes zarządu BIK Mariusz Cholewa.
Najmocniejszy wzrost, o nawet 17 proc. r/r, ma być widoczny w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw. Mniejszy, o około 8 proc. r/r, BIK przewiduje wśród mikrofirm.
„Na taki scenariusz wpływ mają m.in. rosnąca siła nabywcza Polaków, wyższe realne wynagrodzenia oraz poprawiająca się zdolność kredytowa, co może przełożyć się na wzrost sprzedaży w branżach usługowej i handlowej” – mówi prezes zarządu BIK Mariusz Cholewa.
Polecamy: Rok przyspieszenia po roku przełomu. „Za pięć lat dogonimy Wielką Brytanię"
Według biura otoczenie makroekonomiczne w 2026 r. bardziej sprzyja działalności gospodarczej niż w 2025 r., gdy wartość portfela kredytowego przedsiębiorstw wzrosła o 7,8 proc. r/r.
Przedsiębiorstwa planujące inwestycje zdają się jednak ostrożniej zarządzać wydatkami i częściej szukać oszczędności – ocenia BIK. Powodami są zmieniająca się koniunktura oraz ryzyko geopolityczne.
W 2025 r. wartość portfela kredytowego wzrosła do 548 mld zł. Za niemal połowę (261 mld zł) odpowiadały duże przedsiębiorstwa. MŚP z kolei odpowiadały za 127 mld zł, a mikroprzedsiębiorstwa za 74 mld zł. Udział rolników wyniósł 33 mld zł.
Łączna wartość nowo udzielonych kredytów dla firm wzrosła w 2025 r. z ok. 220 mld zł w 2024 r. do 238,5 mld zł. Duże firmy zwiększyły zapotrzebowanie o 8,8 proc., MŚP o 11,5 proc., a mikroprzedsiębiorstwa – o 5,5 proc. W rolnictwie wzrost wyniósł 2,1 proc.
Źródło: PAP