Sprzeczne informacje o ewakuacji amerykańskich wojsk z Al-Udeid. Pentagon i media różnią się w ocenach
Amerykańskie media podają rozbieżne doniesienia o rzekomej ewakuacji żołnierzy USA z Bliskiego Wschodu. W tle rośnie napięcie wokół możliwego ataku na Iran.
Pojawiły się sprzeczne informacje dotyczące ewakuacji amerykańskich wojsk z Bliskiego Wschodu. „New York Times” poinformował, że USA wycofały setki żołnierzy z bazy lotniczej Al-Udeid w Katarze. Doniesieniom tym zaprzeczają jednak Fox News oraz NewsNation.
Według „New York Times” ewakuacja miała objąć setki żołnierzy stacjonujących w Katarze. Gazeta powołała się na przedstawicieli Pentagonu. Podobne działania miały dotyczyć także Bahrajnu, gdzie znajduje się Piąta Flota USA.
Jednak dziennikarka Fox News Jennifer Griffin, powołując się na źródło w administracji USA, zapewniła, że informacje te są nieprawdziwe. Podkreśliła, że ani w Katarze, ani w Bahrajnie nie przeprowadzono ewakuacji. Doniesieniom zaprzeczyła także Kellie Meyer z NewsNation. Powołała się na źródło w Dowództwie Centralnym USA, które odpowiada za operacje wojskowe na Bliskim Wschodzie.
United States Central Command i rosnące napięcie wokół Iranu
W tle medialnych doniesień rośnie napięcie między Waszyngtonem a Teheranem. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że rozważa ograniczony atak na Iran. Władze w Teheranie zapowiedziały odwet w przypadku uderzenia ze strony Stanów Zjednoczonych.
Jak zaznaczył „New York Times”, ewentualna operacja militarna mogłaby narazić na ryzyko od 30 do 40 tys. amerykańskich żołnierzy stacjonujących w 13 bazach w regionie. W związku z tym Pentagon ma podejmować działania wzmacniające ochronę personelu. Chodzi m.in. o przerzut dodatkowych baterii obrony przeciwlotniczej.
Doniesienia CBS News o przenoszeniu personelu
W środę CBS News poinformowała, że Pentagon tymczasowo przenosi część personelu z Bliskiego Wschodu do Europy i USA. Decyzja ma być związana z możliwym atakiem na Iran i ryzykiem odwetu. Według stacji ewakuacja ma odbywać się w ciągu kilku dni.
Na razie brak oficjalnego, jednoznacznego komunikatu Pentagonu, który potwierdziłby skalę i zakres działań.
Źródło: PAP