Delegacje Chin i USA spotkają się we wtorek w Genewie. Będą rozmawiać o kontroli zbrojeń nuklearnych

Członkowie amerykańskiej i chińskiej delegacji na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie będą we wtorek rozmawiać o kontroli zbrojeń – donosi Bloomberg. W poniedziałek Amerykanie mieli już rozmawiać z Rosjanami.

Do spotkania dojdzie po poniedziałkowych rozmowach USA–Rosja – informuje Bloomberg, powołując się na przedstawiciela amerykańskiego Departamentu Stanu. Jak dotąd Chińczycy nie odnieśli się do sprawy.

Na początku lutego w trakcie posiedzenia Konferencji Rozbrojeniowej inny urzędnik Departamentu Stanu, Thomas DiNanno, przekonywał, że w 2020 r. Chiny przeprowadziły potajemną próbę broni jądrowej, stosując techniki utrudniające wykrycie wybuchu. Dodał, że Waszyngton wie o zamiarze przeprowadzenia przez Pekin kolejnych takich prób. W 2025 r. wznowienie prób jądrowych zapowiedział prezydent USA Donald Trump, twierdząc, że to samo robią inne mocarstwa.

W przeszłości Pekin mimo propozycji Waszyngtonu konsekwentnie odmawiał podjęcia rozmów nt. kontroli zbrojeń. Mimo to, w poniedziałek wiceszef resortu dyplomacji USA ds. kontroli zbrojeń Christopher Yeaw w Genewie ponowił wezwanie, nawiązując do „potężnego rozrostu arsenału nuklearnego Chin”.

Polecamy: Ekspert ostrzega: Korea Północna ma już 150 głowic nuklearnych

12 tys. głowic w 9 krajach

Amerykańska administracja szacuje chiński arsenał na 600 głowic jądrowych. Ocenia jednak, że do końca dekady wzrośnie do 1000 głowic. Z tego powodu Waszyngton naciskał na Chiny, by dołączyły do rozmów o kontroli zbrojeń. Jeszcze na początku lutego rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian przekonywał, że takie żądania są „niesprawiedliwe” w obliczu dysproporcji arsenałów obu państw. Według różnych danych, Stany Zjednoczone mają od 3700 do 5200 głowic atomowych.

Obecne spotkanie konferencji odbywa się już po wygaśnięciu traktatu Nowy START między USA i Rosją. Ograniczał on liczbę rozmieszczonych ładunków atomowych do 1550.

Eksperci szacują, że na świecie jest około 12 tys. głowic jądrowych, z czego ponad 85 proc. znajduje się w arsenałach USA i Rosji. Według wyliczeń to Federacja Rosyjska ma więcej sztuk tej broni, jednak Stany mają więcej głowic w gotowości do użycia. Pozostałe kraje posiadające broń jądrową to właśnie Chiny, Wielka Brytania, Francja, Indie, Pakistan, Korea Północna i Izrael.

Przeczytaj więcej: Koniec ostatniego traktatu nuklearnego USA–Rosja. Świat wchodzi w erę bez limitów

Źródło: PAP, XYZ