Prezydent USA Donald Trump zapowiada negocjacje z Iranem, a Izrael mobilizuje rezerwistów
Władze Iranu chcą rozmawiać i zgodziłem się na to – powiedział prezydent USA Donald Trump magazynowi „Atlantic”. Równocześnie rzecznik izraelskiej armii zapowiedział powołanie pod broń 100 tys. rezerwistów.
– Chcą rozmawiać i zgodziłem się, by rozmawiać, więc będę z nimi rozmawiać. Powinni byli zrobić to wcześniej. Powinni byli wcześniej dać to, co było bardzo praktyczne i łatwe do zrobienia. Zbyt długo czekali – powiedział w niedzielę Donald Trump.
Tymczasem rzecznik Sił Obronnych Izraela, generał Efi Defrin, zapowiedział mobilizację rezerwistów w związku z operacją przeciw Iranowi. Ma ona pozwolić powołać pod broń 100 tys. obywateli. Portal Times of Israel zaznaczył, że prawdopodobnie jest to dodatkowe wsparcie oprócz powołanych już wcześniej 50 tys. żołnierzy rezerwy.
Połączona amerykańsko-izraelska operacja o nazwie „Epicka Furia” (w USA) lub „Ryczący Lew” (w Izraelu) rozpoczęła się w sobotę. Celem operacji są instalacje wojskowe, ale także ośrodki władzy w Iranie. W wyniku ataków zginął m.in. irański przywódca Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Iranu od 1989 roku.
Przeczytaj: Koniec epoki w Teheranie. Rusza walka o władzę po zabitym przywódcy
W odwecie za amerykański atak Iran wystrzelił rakiety w kierunku Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kataru, Jordanii, Kuwejtu czy Iraku. We wszystkich tych krajach znajdują się bazy sił zbrojnych USA.
Przeczytaj więcej w naszym podsumowaniu niedzielnych starć: Drugi dzień walk po ataku na Iran. Konflikt rozlewa się na Bliski Wschód.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. Craig Hudson dla The Washington Post via Getty Images