LOT: loty do Dubaju odwołane do 4 marca, a do Rijadu do 8 marca

Do środy 4 marca LOT odwołuje połączenia do Dubaju, a do Rijadu – do niedzieli 8 marca. Do 15 marca pozostają odwołane rejsy do Tel Awiwu.

„W związku z sytuacją w regionie i rekomendacjami Agencji Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego, Polskie Linie Lotnicze LOT podjęły decyzję o odwołaniu dwóch najbliższych rejsów do Dubaju (do 4 marca) i Rijadu (do 8 marca) – rejsy do Tel Awiwu pozostają odwołane do 15 marca” – napisał na X rzecznik LOT Krzysztof Moczulski.

Polski przewoźnik lotniczy zapewnia, że priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów i załóg.

„Nasze służby operacyjne są w stałym kontakcie z pasażerami posiadającymi bilety na rejsy, które nie mogą się odbyć. Pomagamy im zmienić rezerwację na bilety innych lokalnych przewoźników i powrót do Warszawy drogami alternatywnymi. Aktywnie komunikujemy się z naszymi pasażerami i pozostajemy do dyspozycji w przypadku kwestii związanych ze zmianami rezerwacji” – czytamy.

Połączona amerykańsko-izraelska operacja o nazwie „Epicka Furia” (w USA) lub „Ryczący Lew” (w Izraelu)rozpoczęła się w sobotę. W wyniku ataku zginął m.in. Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Iranu od 1989 roku.

W odwecie Iran wystrzelił rakiety w kierunku Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kataru i innych państw na Bliskim Wschodzie. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że nie ma dotąd informacji o ofiarach wśród polskich obywateli.

Polecamy: Atak na amerykańską bazę w Bahrajnie oczami Polaków

Oprócz LOT rejsy w regionie odwołały także m.in. Wizz Air, Lufthansa, Qatar Airways, KLM, Air France, Turkish Airlines czy Air India.

Wiele państw na Bliskim Wschodzie zamknęło przestrzeń powietrzną. Według polskiego MSZ prawdopodobne są dalsze zamknięcia przestrzeni lub znaczne utrudnienia w ruchu lotniczym w regionie, także nad Jordanią, Arabią Saudyjską, Libanem i Syrią.

Źródło: PAP, XYZ