Iran mówi o 1230 zabitych w amerykańsko-izraelskich atakach
Liczba ofiar śmiertelnych amerykańsko-izraelskich ataków wzrosła do 1230 osób – podała irańska państwowa agencja prasowa Tasnim. Dzień wcześniej irańskie media podawały liczbę 1045 osób.
Nie wiadomo, czy dane odnoszą się wyłącznie do cywilów, czy też do ofiar wśród irańskich wojskowych.
Amerykańska Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka podała, że od rozpoczęcia wojny do środy o godz. 23 w Warszawie czasu polskiego łączna liczba zgłoszonych ofiar śmiertelnych wśród cywilów wyniosła 1114. Według organizacji 183 z nich to dzieci.
Agencja analizuje kolejnych 926 zgłoszeń o zgonach i osobach rannych.
Polecamy: Wojna w Iranie eskaluje. Coraz więcej ofiar i paraliż internetu
Konflikt pomiędzy Izraelem i Stanami Zjednoczonymi a Iranem wchodzi już w szósty dzień. Jako pierwsi uderzyły Jerozolima i Waszyngton. Połączona amerykańsko-izraelska operacja o nazwie „Epicka Furia” (w USA) lub „Ryczący Lew” (w Izraelu) rozpoczęła się w sobotę 28 lutego. Celem operacji są instalacje wojskowe, ale także ośrodki władzy w Iranie. W jej wyniku zginął m.in. irański przywódca Ali Chamenei.
W odwecie za amerykański atak, który rozpoczął się w sobotę, Iran wystrzelił rakiety w kierunku Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kataru i innych państw na Bliskim Wschodzie.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. Fatemeh Bahrami/Anadolu via Getty Image