Drugi medal dla Polski na igrzyskach paraolimpijskich. Michał Gołaś tym razem ze srebrem

Michał Gołaś wraz z przewodnikiem Kacprem Walasem zajął drugie miejsce w slalomie specjalnym. To drugi medal Polski w trwających IV Zimowych Igrzyskach Paralimpijskich – wcześniej ta sama para wywalczyła brąz w slalomie gigancie.

Michałowi Gołasiowi oraz jego przewodnikowi Kacprowi Walasowi zabrakło 0,84 s do złota. W niedzielnym alpejskim slalomie specjalnym w kategorii niewidomi i niedowidzący lepsi okazali się jednak Włosi.

To drugi medal polskich sportowców na IV Zimowych Igrzyskach Paralimpijskich Mediolan-Cortina 2026. W piątek bowiem Michał Gołaś wraz z przewodnikiem Kacprem Walasem zajęli trzecie miejsce w slalomie gigancie. Wcześniej uzyskali piąte miejsce w alpejskiej superkombinacji.

Reprezentacja Polski czekała osiem lat na medal w zimowych igrzyskach paraolimpijskich, odkąd w 2018 r. w Pjongczangu Igor Sikorski wywalczył brąz w slalomie gigancie na monoski.

Michał Gołaś i Kacper Walas od kilku lat zaliczają się do czołówki międzynarodowego paranarciarstwa alpejskiego. Obaj są jednak debiutantami na igrzyskach. Wszystko wypracowali samodzielnie, bo nie ma podręcznika dla przewodników osób z niepełnosprawnością wzroku.

Michał Gołaś ma 21 lat, a Kacper Walas – 22.

Źródło: PAP