Były prezes TK Jerzy Stępień: sędziowie TK muszą złożyć ślubowanie; inaczej złamaliby konstytucję

Były prezes TK Jerzy Stępień uważa, że nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego muszą złożyć ślubowanie, bo inaczej złamaliby konstytucję. Jak podkreślił, sędziowie ci musieli wybrać inną formę złożenia ślubowania niż dotychczas.

W czwartek wybrani w marcu sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli w Sejmie ślubowanie. W uroczystości wzięli udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz byli prezesi TK. W minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga wybranych wówczas sędziów TK – Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka, ale odmówił ślubowania pozostałej czwórki.

Sędziowie TK: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska zaprosili prezydenta Karola Nawrockiego na czwartek na godz. 1230 do Sejmu na uroczystość złożenia ślubowania, ale ten nie pojawił się.

Czytaj także: Nowi sędziowie TK przekazali prezydentowi pisemne ślubowania. „Dopełniliśmy formalności"

Zdaniem Stępnia, wobec postawy prezydenta, który – jak ocenił – „postanowił złamać zwyczaj konstytucyjny”, nowi sędziowie musieli wybrać inną formę złożenia ślubowania.

– Bardzo ich za to podziwiam i uważam, że tak należało zrobić – dodał były prezes TK w rozmowie w TVN24.

Bardzo ich za to podziwiam i uważam, że tak należało zrobić – dodał były prezes TK w rozmowie w TVN24.

Zapytany o słowa szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego, który stwierdził w czwartkowym oświadczeniu, że złożenie ślubowania przez sędziów w Sejmie byłoby „sprzeczne z ustawą” i powinno być traktowane jako „odmowa złożenia ślubowania”, Stępień ocenił, że „nie można się tym przejmować”. Jak zaznaczył, jest to „taka przewrotna myśl, która nie ma nic wspólnego z rozumowaniem prawniczym”.

Czytaj także: Kancelaria Prezydenta reaguje na plany nowo wybranych sędziów TK: działania sprzeczne z ustawą

Dobrze by było, gdyby to było w obecności prezydenta, i dlatego ci sędziowie zaprosili pana prezydenta, skoro on ich nie zaprasza. A oni muszą złożyć to ślubowanie, bo jeśli nie będą składać ślubowania, to znaczy, że łamią konstytucję – podkreślił były prezes TK.

– Nigdzie nie jest napisane, że mają złożyć ślubowanie w kancelarii, w obecności prezydenta. Nie ma co tutaj kombinować, (…) sytuacja jest zero-jedynkowa. Sędziowie zostali wybrani przez Sejm, koniec, kropka – dodał.

Po odebraniu ślubowań od sędzi Bentkowskiej i sędziego Szostka czworo sędziów TK, którzy nie otrzymali zaproszenia od prezydenta, wysłało do niego pismo z pytaniem o datę przyjęcia ich ślubowań. Podkreślali, że zostali wybrani w ten sam sposób jak sędziowie, którzy złożyli ślubowanie, i chcą jak najszybciej rozpocząć wykonywanie obowiązków sędziego TK.

Czytaj więcej: Prezydent Andrzej Duda zabrał głos ws. zaprzysiężenia sędziów TK. „Prezydent jest związany"

Źródło: PAP