Waszyngton mówi już o porozumieniu USA-Iran. Z Teheranu płyną sprzeczne informacje
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem zostało „w dużej mierze” wynegocjowane, a aktualnie trwają rozmowy o szczegółach. Zapowiedział rychłe podpisanie dokumentu i otwarcie cieśniny Ormuz. Tymczasem z Teheranu napływają sprzeczne informacje.
„Umowa prawie wynegocjowana, omawiamy już szczegóły”
„Umowa została w dużej mierze wynegocjowana, z zastrzeżeniem jej finalizacji między USA, Iranem i innymi wymienionymi krajami” – napisał Donald Trump na Truth Social w nocy z soboty na niedzielę.
Chwilę wcześniej amerykański prezydent rozmawiał z przywódcami Arabii Saudyjskiej, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Pakistanu, Turcji i Egiptu o „memorandum of understanding”. To dokument określający wstępne ramy porozumienia kończącego wojnę na Bliskim Wschodzie.
„Ostateczne aspekty i szczegóły umowy są obecnie omawiane i zostaną wkrótce ogłoszone. Oprócz wielu innych elementów umowy otwarta zostanie cieśnina Ormuz” – dodał.
Podkreślił, że osobno rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Jest on postrzegany jako przeciwnik porozumienia z Iranem. Według Donalda Trumpa rozmowa poszła jednak „bardzo dobrze”.
– Myślę, że w ciągu najbliższych kilku godzin świat może otrzymać dobre wieści – powiedział dziennikarzom podczas wizyty w Indiach sekretarz stanu USA Marco Rubio. Podobne stwierdzenie padło z jego ust w sobotę.
Myślę, że w ciągu najbliższych kilku godzin świat może otrzymać dobre wieści
Iran otworzy cieśninę Ormuz, ale USA też ustąpią
Według medialnych doniesień porozumienie ma przedłużyć trwający rozejm o30–60 dni. W tym czasie Iran ma stopniowo otworzyć cieśninę Ormuz i zobowiązać się do podjęcia rozmów na temat rozcieńczania lub przekazania irańskich zapasów wysoko wzbogaconego uranu. Według sekretarza stanu USA Iran nie będzie mógł też pobierać opłat za tranzyt przez Ormuz, ani mieć broni nuklearnej.
Z kolei Stany Zjednoczone mają zwolnić blokadę irańskich portów, a także rozluźnić sankcje na Teheran i częściowo odblokować zamrożone irańskie pieniądze. Część polityków z Partii Republikańskiej wyraziła niepokój tymi warunkami, zachęcając prezydenta do wznowienia ataków na Iran.
Sprzeczne informacje z Teheranu
Słowom amerykańskiego prezydenta i doniesieniom o warunkach porozumienia zaprzecza jednak irańska agencja informacyjna Fars. Według podanych przez nią informacji cieśnina Ormuz pozostanie pod kontrolą Iranu. Z kolei stwierdzenie, że porozumienie jest „w dużej mierze wynegocjowane”, nazwała „niezgodnym z rzeczywistością”.
Tymczasem trzej irańscy urzędnicy mieli potwierdzić dziennikowi „New York Times”, że Iran zgodził się na ramy porozumienia i odblokowanie cieśniny Ormuz bez pobierania opłat tranzytowych. Dodali, że porozumienie zakończy walki także w Libanie. Ich zdaniem wartość zamrożonych aktywów, które odblokuje Waszyngton, to 25 mld dolarów.
Z kolei inna irańska agencja, Tasnim, podała, że wynegocjowane porozumienie przewiduje powrót do żeglugi na poziomie sprzed wojny w ciągu 30 dni od podpisania dokumentu. Jednocześnie agencja podała, że „warunki w cieśninie nie wrócą do stanu sprzed wojny”, a Iran będzie zaznaczał swoją suwerenność w kontekście Ormuzu na różne sposoby, o których poinformuje w przyszłości. Nie wiadomo jednak, co to oznacza.
Według agencji pozostają jeszcze „jeden lub dwa” punkty sporne w negocjacjach.
Teheran nie odpowiedział dotąd publicznie na doniesienia.
Prawie 3 miesiące wojny na Bliskim Wschodzie
Wojna na Bliskim Wschodzie wybuchła 28 lutego, gdy USA i Izrael zaatakowały Iran. Po odwecie Teheranu rozlała się na region, w tym Liban. Choć od 8 kwietnia trwa rozejm, to cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta. Powoduje to globalny kryzys paliwowy – przez ten szlak płynie 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej i LNG.
Od 13 kwietnia marynarka wojenna USA blokuje żeglugę do i z irańskich portów. Jej celem jest odcięcie Iranu od towarów oraz przychodów z eksportu. Opisywana przez „Washington Post” analiza CIA wskazuje jednak, że Iran może wytrzymać jeszcze około trzech miesięcy w obecnej sytuacji.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. Getty Images