Prezydent powołał Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. Wbrew Jarosławowi Kaczyńskiemu

Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na nowego I prezesa Sądu Najwyższego – przekazał prezydencki rzecznik. Przeciwko tej decyzji opowiedział się wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Prezydent, mając przed sobą pięciu kandydatów, zdecydował o wyborze sędziego Kapińskiego – powiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Uzasadnił, że Zbigniew Kapiński to „niezwykle doświadczony sędzia”, który „rozpoznawał sprawy karne o bardzo poważnym stopniu skomplikowania”.

Sędzia ma objąć funkcję w środę. Zastąpi w ten sposób Małgorzatę Manowską, której kadencja kończy się we wtorek.

Jarosław Kaczyński: nie wyobrażam sobie, by to on został I prezesem SN

Przeciwko nominacji wypowiedział się w sobotę prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Powodem jest orzeczenie Zbigniewa Kapińskiego z 2000 r., gdy stwierdził, że złożone przez Lecha Wałęsę oświadczenie o tym, że nie współpracował z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa, jest prawdziwe.

Nie wyobrażam sobie, aby sędzia, który brał w tym udział, został I prezesem Sądu Najwyższego” – stwierdził prezes PiS.

Polecamy: Ryzyko sporów w PiS. Wnioski z frakcyjnych konfliktów

Pałac odpiera zarzuty. „Nie było wtedy wszystkich dokumentów"

Rzecznik prezydenta zgodził się z prezesem PiS, że Lech Wałęsa był współpracownikiem służb bezpieczeństwa, ale stwierdził, że 26 lat temu nie było to takie jasne.

– Wtedy, w sierpniu 2000 R., nie były znane wszystkie dokumenty wytworzone przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Wówczas Sąd Apelacyjny nie dysponował tymi wszystkimi dokumentami, o których wiemy dzisiaj – uzasadniał.

Podkreślił też, że Zbigniew Kapiński „przez te wszystkie lata, w ciągu których pełnił urząd sędziego, udowodnił, że jest godny objęcia funkcji pierwszego prezesa Sądu Najwyższego”.

Dodał, że Karol Nawrocki podjął decyzję samodzielnie.

– Prezydent szanuje wypowiedzi każdego z polityków, konstruktywne wypowiedzi – zapewnił.

Procedura wyłonienia kandydatów na nowego I prezesa SN rozpoczęła się w lutym tego roku. Ze względu na brak potrzebnego kworum kandydatów udało się wyłonić dopiero za trzecim podejściem. Kandydatami byli sędziowie: Zbigniew Kapiński, Paweł Czubik, Tomasz Demendecki, Aleksander Stępkowski i Mariusz Załucki. Cała piątka została powołana do Sądu Najwyższego po zmianach w KRS w wyniku ustawy z 2017 r.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prezydent powołuje I prezesa Sądu Najwyższego na 6-letnią kadencję spośród pięciu kandydatów wybranych przez Zgromadzenie Ogólne SN. Na stanowisko I prezesa można być ponownie powołanym tylko raz.