NanoAnaliza

Boom w Danii kontra efekt bazy w Irlandii. Europa między dwoma biegunami

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

PKB UE spada, ale to ... statystyczna iluzja

Eurostat opublikował dziś szacunki PKB dla wszystkich krajów UE za pierwszy kwartał 2026 r. W ujęciu kwartalnym gospodarka UE skurczyła się o 0,1 proc. Wynik ten jednak jest zaburzony przez gwałtowny spadek PKB Irlandii (aż o 12,1 proc.). Powodem było to, że międzynarodowe korporacje z siedzibą w Irlandii rok temu przyśpieszyły eksport w związku z oczekiwanym podniesieniem ceł. Brak tego działania w tym roku statystycznie powoduje przez efekt bazy duży spadek PKB Irlandii (16,8 proc. r/r). Wszystko to jednak statystyczna iluzja, która pomimo dość małego udziału PKB Irlandii w PKB UE (ok. 3 proc.) spowodowała spadek PKB dla całego obszaru. O zawiłościach związanych z liczeniem irlandzkiego PKB pisałem tu. W rzeczywistości, ocenia się, że krajowa gospodarka wyspiarskiego kraju … zwiększyła się o 0,5-0,6 proc. kw./kw.  

Europa wielu prędkości

Tytułowy wykres przedstawia zmianę realnego PKB zgodnie z danymi Eurostatu. Najsilniejszy impuls wzrostowy w ujęciu kw/kw odnotowała Dania (1,9 proc.) a także Estonia i Malta (po 1,1 proc.). W wielu gospodarkach tempo wzrostu było jednak umiarkowane (0,2–0,7 proc.), w tym w Polsce (0,6 proc.). PKB w ujęciu kwartalnym spadło nieznacznie we Francji, Szwecji oraz w Litwie (o 0,1-0,2 proc.). Rewizja danych spowodowała, że Rumunia nie odnotowała zmniejszenia PKB.

W ujęciu rocznym obraz jest bardziej pozytywny, ale również silnie zróżnicowany. Liderami pozostają Dania (5,9 proc.), Malta (4,3 proc.) oraz Polska (3,5 proc.), a solidne wyniki widać też w Bułgarii i Słowenii (po 3,1 proc.) oraz Hiszpanii (2,7 proc.). Jednocześnie część krajów notuje bardzo słaby wzrost (np. Niemcy 0,3 proc., Włochy 0,8 proc.), a Rumunia wyróżnia się spadkiem (-1,1 proc.). Średnia dla UE wyniosła 0,7 proc. r/r, co pokazuje umiarkowaną dynamikę całej gospodarki przy wyraźnych różnicach między krajami.

Dania korzysta z boomu

Publikacja danych Eurostatu jest zawsze okazją do przyjrzenia się wzrostowi gospodarczemu również w szerszej perspektywie. Poniższy wykres przedstawia zmianę realnego PKB w rozwiniętych gospodarkach UE od ostatniego kwartału 2019 r. Wybija się Dania, której PKB wzrósł od tego czasu o 16 proc. Nieźle radzą sobie gospodarki Holandii i Belgii (wzrost o ok. 10 proc.) a najgorzej zaś niemiecka i fińska.  

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Wzrost PKB Danii w ostatnich latach jest wyjątkowo silny na tle większości rozwiniętych gospodarek europejskich, ale wynika on raczej z kilku „dużych motorów wzrostu”, a nie z szerokiej zmiany w gospodarce.

Najważniejszym pojedynczym czynnikiem odpowiedzialnym za wzrost PKB w Danii są farmaceutyki, zwłaszcza Novo Nordisk. Popyt na leki z grupy GLP-1 (takie jak Ozempic i Wegovy) gwałtownie wzrósł globalnie, a Dania jest jednym z głównych ośrodków produkcji i generowania zysków w tym segmencie. Sam ten efekt znacząco podniósł eksport i wzrost PKB Danii w latach 2023–2025. W małych, otwartych gospodarkach takich jak Dania, jedna globalnie dominująca firma może istotnie wpływać na dynamikę całego PKB. Szacunki wskazują, że boom związany z tymi lekami odpowiada nawet za połowę wzrostu PKB Danii.

Danske Bank pod wpływem silnego wzrostu eksportu w ostatnim kwartale podniósł prognozę wzrostu Danii do 3,7 proc. w 2026 r. Oczekuje się jednak, że w ciągu kilku lat zmiana realnego PKB w Danii znormalizuje się do tempa 1,5-2 proc. rocznie. Co prawda, popyt globalny na leki GLP-1 rośnie a Dania wciąż zwiększa możliwości produkcyjne. Z drugiej strony, rośnie konkurencja i presja na obniżkę cen. Statystycznie (efekt bazy) wydaje się, że faza największego wzrostu na skutek boomu farmaceutycznego wkrótce minie.

Polska odskakuje Rumunii

W krajach Europy Środkowo-Wschodniej sytuacja jest również zróżnicowana. Od ostatniego kwartału 2019 r. najsilniej PKB wzrósł w Chorwacji (o 25 proc.), a także Bułgarii i Polsce (ok. 20 proc.). Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że dynamiczny rozwój Rumunii został wstrzymany na skutek bardzo silnej konsolidacji fiskalnej i kraj ten będzie tracił dystans do Polski. Najgorzej radzą sobie zaś Czechy i Estonia. Ten ostatni kraj wyprzedziliśmy ostatnio pod względem PKB na osobę po uwzględnieniu różnic w lokalnych cenach.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny