SPD w Czechach chce odebrać Zełenskiemu order
Współrządzący w Czechach ruch SPD zapowiedział działania na rzecz odebrania prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego czeskiego odznaczenia państwowego – Orderu Białego Lwa.
Ugrupowanie chce, aby w tej sprawie do prezydenta Petra Pavla zaapelowała Izba Poselska, wskazując jako wzór decyzję prezydenta Polski Karola Nawrockiego.
Poseł SPD Jindrzich Rajchl poinformował we wtorek, że klub parlamentarny jego ugrupowania będzie zabiegał o przyjęcie przez czeską Izbę Poselską apelu do prezydenta Petra Pavla w sprawie odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Białego Lwa. Jak zapowiedział, temat ma zostać również poruszony podczas posiedzenia rady koalicyjnej. Rajchl uzasadniał wniosek zarzutami dotyczącymi upamiętniania przez Ukrainę postaci związanych z UPA, twierdząc, że osoba podejmująca takie decyzje nie powinna być odznaczona najwyższym czeskim orderem państwowym.
Czytaj również: Czeski rynek mieszkaniowy upodabnia się do niemieckiego, słowacki – do polskiego
Polityk SPD argumentował, że oddziały UPA odpowiadały za śmierć dziesiątek tysięcy Polaków, Żydów i Czechów oraz stwierdził, że ich działalność na terytorium Czechosłowacji trwała do 1947 roku, kiedy zostały pokonane podczas tzw. Akcji „B”. Dodał również, że liczy na podobną reakcję czeskiej sceny politycznej, jaka – jego zdaniem – miała miejsce w Polsce po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej odebrania Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia.
Czeskie media zwracają jednak uwagę, że obowiązujące przepisy przewidują możliwość odebrania odznaczenia wyłącznie w przypadku prawomocnego wyroku sądu. Oznacza to, że realizacja postulatu SPD napotkałaby przeszkody wynikające z obowiązującego prawa.
Czytaj również: Zamach na media czy spełnienie wyborczej obietnicy? Protesty w Czechach
Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Białego Lwa w październiku 2022 roku z rąk ówczesnego prezydenta Czech Miloša Zemana. Uzasadniając decyzję, wskazano na męstwo i odwagę ukraińskiego przywódcy, który po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku odrzucił propozycję ewakuacji i pozostał w Kijowie.
Źródło: PAP