Amerykańskie wojsko przeprowadziło ataki na ponad 80 celów w Iranie

Siły USA przeprowadziły nocą z wtorku na środę nową rundę uderzeń na Iran. Zaatakowano ponad 80 celów przy użyciu precyzyjnej amunicji – podało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

USA wskazują, że była to odpowiedź na irańskie ataki na statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz.

Brytyjska agencja bezpieczeństwa żeglugi UKMTO informowała o atakach na trzy tankowce w ciśnienie. W nocy z poniedziałku na wtorek zaatakowano katarski gazowiec transportujący LNG i pływający pod banderą Arabii Saudyjskiej tankowiec z ropą naftową. We wtorek w ciągu dnia pociskiem trafiona została kolejna jednostka.

Zdaniem administracji USA były to ataki Iranu. Państwo nie przyznało się oficjalnie do przeprowadzenia ataków. Wcześniej jednak irańskie władze wielokrotnie groziły statkom, które przepływały przez Ormuz korytarzem innym niż wyznaczony przez roszczący sobie prawa do kontroli ruchu Teheran. Wszystkie zaatakowane statki płynęły trasą południową wzdłuż wybrzeża Omanu, szlakiem zabezpieczonym przez Stany Zjednoczone.

USA przeprowadziły nowe ataki na Iran

CENTCOM podaje, że USA w odpowiedzi uderzyły w irańskie systemy obrony powietrznej, sieci dowodzenia i kontroli, przybrzeżne stacje radarowe, zdolności w zakresie pocisków przeciwokrętowych, a także w ponad 60 małych łodzi należących do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), znajdujących się w cieśninie i w jej pobliżu.

Celem ataków było „ograniczenie zdolności Iranu do dalszego atakowania międzynarodowego handlu morskiego” prowadzonego przez Ormuz – podają Stany Zjednoczone.

Polecamy: Chwiejne porozumienie USA-Iran. „Donald Trump osiągnie tylko jeden cel i to ogromnym kosztem"

„Siły CENTCOM pozostają w gotowości i są przygotowane do pociągnięcia Iranu do odpowiedzialności w przypadku, gdy porozumienie nie będzie przestrzegane lub realizowane” – zapowiedziało amerykańskie dowództwo.

Amerykańskie ataki na Iran były od czterech do pięciu razy większe pod względem skali i siły rażenia od poprzednich uderzeń, przeprowadzonych po zawarciu wstępnego porozumienia przez USA i Iran – przekazał dziennikowi „Wall Street Journal” wysoki rangą przedstawiciel władz USA. Dodał, że uderzenia mają wysłać silny sygnał Teheranowi i zadeklarował, że USA wciąż uznają zawieszenie broni za obowiązujące.

Iran zamierza odpowiedzieć na ataki USA

Iran przekazał w środę nad ranem, że jego odpowiedź na amerykańskie uderzenia będzie „miażdżąca”. Irańskie dowództwo podkreśliło, że Teheran „pod żadnym pozorem nie pozwoli na ingerencję” w zarządzanie cieśniną Ormuz. Dodano również, że „jedynym bezpiecznym szlakiem” dla statków przepływających przez Ormuz są trasy wyznaczone przez Iran – podaje CNN.

Według przedstawiciela władz USA Iran wystrzelił w nocy drony w kierunku Bahrajnu – podaje Axios.

USA cofnęły zawieszenie sankcji

Przed przeprowadzeniem ataków USA cofnęły decyzję o zawieszenia sankcji na sprzedaż irańskiej ropy naftowej. Tymczasowe zwolnienie z sankcji było jednym z elementów wstępnego porozumienia Iranu i USA o zawieszeniu broni.

Iran potępił tę decyzję i oświadczył, że narusza ona memorandum dotyczące zakończenia wojny.

Źródło: PAP