Były topowy menedżer z Nike'a został szefem polskiej sieci sklepów piłkarskich

Joris Van Rooy dołączy do Unisport Group jako nowy globalny CEO spółki. Menedżer związany wcześniej z firmą Nike obejmie swoją funkcję w połowie sierpnia, zastępując Michaela Burka, który po ponad ośmiu latach kończy swoją misję na tym stanowisku.

O Grupie Unisport, którą Innova Capital buduje na bazie polskiego R-Gola, pisaliśmy więcej jakiś czas temu. Teraz szefem grupy zostaje menedżer związany dawniej z firmą Nike, który wcześniej dołączył też do polskiego Sportano, ale nie do władz, tylko rady nadzorczej.

Van Roy ma 25 lat doświadczenia, przez 16 lat związany z firmą Nike

„Powołanie Jorisa Van Rooya na globalnego CEO otwiera kolejny etap rozwoju Unisport Group i odzwierciedla ambicję spółki, by umacniać swoją pozycję jako wiodącej firmy piłkarskiej na świecie. Po udanej ekspansji w Europie oraz wejściu na rynek Ameryki Północnej Unisport Group koncentruje się obecnie na dalszym rozwoju międzynarodowym, wzmacnianiu swoich kompetencji omnichannel oraz zapewnianiu jeszcze lepszych doświadczeń piłkarzom i kibicom na całym świecie" – czytamy w komunikacie.

Joris Van Rooy posiada ponad 25-letnie doświadczenie na stanowiskach kierowniczych w międzynarodowych firmach z sektora sportowego, handlu detalicznego i dóbr konsumpcyjnych. Przez 16 lat był związany z firmą Nike, gdzie zajmował wiele stanowisk menedżerskich w Europie oraz na rynku chińskim. Ostatnio pełnił funkcję Senior Vice President & General Manager, Nike Direct EMEA, odpowiadając za największy segment działalności konsumenckiej firmy.

W trakcie swojej kariery budował i zarządzał międzynarodowymi zespołami, prowadził transformacje cyfrowe oraz rozwijał organizacje działające w modelu omnichannel, skoncentrowane na potrzebach konsumentów.

Jak informuje spółka, Michael Burk oddaje globalne stery w Unisport Group po okresie dynamicznego wzrostu i transformacji, przez którą przeprowadził firmę.

„Pod jego kierownictwem Unisport Group przekształcił się z regionalnego sprzedawcy produktów piłkarskich w międzynarodową platformę łączącą handel detaliczny i media cyfrowe. W tym czasie Unisport Group rozszerzył działalność na kolejne rynki zagraniczne, wszedł na rynek Stanów Zjednoczonych oraz umocnił swoją pozycję, łącząc sprzedaż detaliczną, treści cyfrowe i społeczność piłkarską" – czytamy.

Zmiany na stanowiskach kierowniczych są naturalnym elementem budowania silnych organizacji o długoterminowym potencjale wzrostu. Unisport osiągnął ważny etap swojego rozwoju i wierzymy, że doświadczenie Jorisa w zarządzaniu międzynarodowymi organizacjami oraz dogłębne zrozumienie rynku konsumenckiego będą istotnym wsparciem w realizacji kolejnych ambitnych celów spółki. Joris łączy strategiczne spojrzenie z bogatym doświadczeniem w budowaniu globalnych organizacji skoncentrowanych na potrzebach klientów, co czyni go odpowiednią osobą do poprowadzenia Unisport w kolejnym etapie rozwoju – powiedział Łukasz Cyran, partner w Innova Capital.

– Unisport nigdy nie był w silniejszej pozycji niż dziś. Wspólnie z Michaelem Burkiem oraz całym naszym zespołem zbudowaliśmy prawdziwie międzynarodową firmę piłkarską, z jasno określoną ambicją, by stać się najlepszą tego typu firmą na świecie. Wraz z dalszym rozwojem spółki uznaliśmy, że nadszedł właściwy moment, aby uzupełnić organizację o nowe doświadczenie menedżerskie, które pomoże nam zrealizować te ambicje. Joris przekonał nas nie tylko imponującym międzynarodowym doświadczeniem, ale również swoim stylem przywództwa, pasją do sportu oraz przekonaniem, że najlepsze organizacje budują świetne zespoły – dodał Marcin Radziwon, przewodniczący rady nadzorczej.

– Unisport zbudował silną pozycję, łącząc handel detaliczny, innowacje cyfrowe oraz jedną z najbardziej zaangażowanych społeczności piłkarskich na świecie. To solidny fundament dla dalszego rozwoju spółki. Cieszę się, że dołączam do zespołu i będę miał okazję rozwijać to, co zostało już zbudowane, wspólnie realizując kolejne etapy rozwoju spółki – skomentował Joris Van Rooy, przyszły globalny CEO Unisport Group.

Czytaj także: Mundialowa moda – styl, wygoda czy manifest. Jak piłkarze i trenerzy grają strojem?