Peter Szijjarto nie będzie już posłem węgierskiego parlamentu. Dostał stanowisko w chińskim koncernie motoryzacyjnym BYD
Były minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto zrzekł się mandatu poselskiego i objął stanowisko kierownicze w chińskim koncernie motoryzacyjnym BYD. Poinformował o tym w środę sam Szijjarto we wpisie na Facebooku.

We wpisie na portalu Facebook podał, że otrzymał „wyjątkowo prestiżową ofertę” od BYD, dotyczącą objęcia „stanowiska o zasięgu międzynarodowym”.
„Od dziś będę pracować jako menedżer odpowiedzialny za relacje zewnętrzne grupy oraz rozwój nowych linii biznesowych” – podał Szijjarto.
Polecamy: Szijjarto uzgadniał swoje działania z Moskwą. Ujawniono nagrania rozmów
Szijjarto przez blisko 12 lat pełnił funkcję szefa węgierskiej dyplomacji. Był kluczowym politykiem rządu byłego premiera Węgier Viktora Orbana. Był też jedną z najbardziej kontrowersyjnych jego postaci.
W marcu 2026 r. grupa dziennikarzy śledczych ustaliła, że Peter Szijjarto, jeszcze jako szef węgierskiego MSZ, uzgadniał w rozmowach telefonicznych z władzami w Moskwie starania na rzecz usunięcia z listy sankcyjnej UE obywateli Rosji wybranych przez Kreml oraz formy sprzeciwu wobec sankcji nakładanych na Rosję przez Wspólnotę.
Elektryki kością niezgody między Chinami a UE
Szijjarto jako szef węgierskiego MSZ w 2023 r. ogłosił, że chiński producent elektryków otworzy na Węgrzech swoją pierwszą europejską fabrykę. Szijjarto określił wtedy tamten projekt „jedną z największych inwestycji w historii węgierskiej gospodarki”.
BYD ogłosił w czerwcu, że montaż samochodów w zakładzie na południu Węgier rozpocznie w czwartym kwartale 2026 r.
Kwestia rosnącej popularności chińskich elektryków w UE od dawna jest jedną z najistotniejszych w napiętych relacjach między Chinami a Unią. W 2024 r. UE nałożyła cła na chińskie auta elektryczne. Władze w Pekinie zaskarżyły tę decyzję do Światowej Organizacji Handlu.
Polecamy: