Raport komisji ds. Pegasusa gotowy pod koniec lipca

Jawna część raportu sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa ma być gotowa do końca lipca – poinformował wiceprzewodniczący komisji Tomasz Trela.

Dokument będzie miał trzy części: jawną, tajną oraz ściśle tajną, która zostanie przekazana wyłącznie prokuraturze.

Członkowie komisji śledczej ds. Pegasusa podczas czwartkowych zamkniętych posiedzeń podjęli decyzje dotyczące skierowania kolejnych wniosków do prokuratury. Jak powiedział PAP Tomasz Trela (Lewica), będzie to prawdopodobnie ostatni dokument przygotowany przez komisję przed zakończeniem jej prac. Część jawna raportu znajduje się obecnie na etapie końcowej korekty, a część tajna została już poddana ostatecznej weryfikacji.

Trela zaznaczył, że komisja chce zakończyć przygotowanie raportu przed sierpniową przerwą w posiedzeniach Sejmu. Publikacja części jawnej może nastąpić w przyszłym tygodniu lub na początku kolejnego tygodnia, ale termin zależy m.in. od odpowiedzi prokuratury na skierowane wnioski.

Czytaj również: Prokuratura Krajowa: zarzuty dla byłych szefów ABW i SKW w związku z systemem Pegasus

Zasiadający w komisji Witold Zembaczyński (KO) podkreślił, że raport będzie wyjątkowy ze względu na zakres zgromadzonego materiału dowodowego. Komisja przygotowuje pierwszy w historii polskich komisji śledczych raport trójwarstwowy: część jawną, część tajną dostępną dla posłów podczas tajnego posiedzenia Sejmu oraz dokument zawierający informacje o klauzuli „ściśle tajne”, który trafi do określonych adresatów.

Sejm powołał komisję śledczą ds. Pegasusa 17 stycznia 2024 roku. Jej zadaniem jest zbadanie legalności, prawidłowości i celowości działań operacyjno-rozpoznawczych prowadzonych z wykorzystaniem tego oprogramowania przez administrację rządową, służby specjalne i policję w okresie od listopada 2015 do listopada 2023 roku. Komisja ma również ustalić, kto odpowiadał za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich instytucji.

W ciągu blisko dwóch lat prac komisja przesłuchała kilkudziesięciu świadków, w tym byłych przedstawicieli kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, funkcjonariuszy służb oraz prokuratorów. Skierowała także zawiadomienia do prokuratury dotyczące m.in. byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry oraz byłego wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia. Według wcześniejszych ustaleń, m.in. Najwyższej Izby Kontroli, Pegasus został zakupiony jesienią 2017 roku dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a 25 mln zł na zakup pochodziło w zasadniczej części z Funduszu Sprawiedliwości.

Czytaj również: Rząd sprawdza, jak Prawo i Sprawiedliwość wydawało pieniądze. „Nieprawidłowości na kwotę 120 mld zł”

Pegasus to system opracowany przez izraelską firmę NSO Group, pierwotnie przeznaczony do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Oprogramowanie umożliwiało zdalny dostęp do urządzeń mobilnych, w tym przechwytywanie rozmów, odczytywanie wiadomości e-mail, dostęp do zdjęć i nagrań, a także kontrolę mikrofonu i kamer w zainfekowanym telefonie.

Źródło: PAP