Polska chce mieć gigafabrykę AI. Właśnie ruszył przetarg

Przetarg na projekty europejskich gigafabryk AI już ruszył. Konsorcja odpowiedzialne za zaprojektowanie, budowę i eksploatację gigafabryk mogą składać oferty do 12 listopada 2026 r. w ramach procedury wspólnych zakupów – poinformowało w czwartek Ministerstwo Cyfryzacji (MC).

Przetarg otworzył unijny podmiot European High Performance Computing Joint Undertaking (EuroHPC JU). Wnioski mogą składać konsorcja lub spółki celowe (SPV) zrzeszające przedsiębiorstwa, podmioty publiczne, inwestorów i innych partnerów.

Podpisanie umów ze zwycięskimi konsorcjami planowane jest na początku 2027 r. Fabryki, zgodnie z przewidywaniami, mają zostać uruchomione w 2028 r.

EuroHPC JU będzie oceniać oferty konsorcjów pod kątem jakości technicznej, wpływu na europejski ekosystem AI, modelu finansowego oraz opłacalności. Dodatkowe punkty będzie można uzyskać za chęć wykorzystania europejskich rozwiązań hardware’owych i software’owych oraz promowanie suwerenności cyfrowej UE.

UE rusza z wielkim projektem AI. Na moc obliczeniową z Polski są już chętni

Gigafabryki AI to największy europejski program infrastrukturalny w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji. Celem jest stworzenie zaawansowanej infrastruktury obliczeniowej umożliwiającej trenowanie i rozwój najbardziej wymagających modeli AI. Z infrastruktury będą mogły korzystać przedsiębiorstwa, startupy, instytucje naukowe i badawcze, administracja publiczna oraz inni użytkownicy rozwijający i wykorzystujący rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.

Jak podaje resort cyfryzacji, Polska aktywnie uczestniczy w tej inicjatywie. Możliwość udziału w programie zapewniła przyjęta w lipcu uchwała rządu. Polska chce ubiegać się o zlokalizowanie jednej z gigafabryk AI w naszym kraju.

W połowie lipca polski rząd przyjął uchwałę ws. zagwarantowania dostępu do gigafabryki AI, w której Polska zadeklarowała inwestycję w wysokości ponad 400 mln zł. Pieniądze te mają zostać przeznaczone na zakup mocy obliczeniowych z gotowej gigafabryki.

W ubiegłym tygodniu wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski poinformował, że podpisał Joint Procurement Agreement, czyli porozumienie wspólnego postępowania przetargowego w sprawie budowy gigafabryki sztucznej inteligencji. Oznacza to formalne dołączenie Polski do inicjatywy.

Zlokalizowana w Polsce gigafabryka ma pełnić funkcję regionalnego centrum mocy obliczeniowej dla Europy Środkowo-Wschodniej. Gotowość do zakupu usług obliczeniowych z przyszłej infrastruktury zadeklarowały m.in. Litwa, Węgry, Chorwacja i Słowacja – wskazało w czwartkowym komunikacie Ministerstwo Cyfryzacji (MC).

Polska zabiega o realizację projektu średniej skali

Według resortu cyfryzacji w europejskim postępowaniu EuroHPC JU planuje wybór siedmiu gigafabryk – czterech projektów średniej skali oraz trzech projektów dużej skali. Polska zabiega o realizację projektu średniej skali, docelowo odpowiadającego co najmniej 75 tys. akceleratorów AI.

„Lokalizacja Gigafabryki AI w Polsce oznaczałaby powstanie jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych dla sztucznej inteligencji w Europie. Wartość przedsięwzięcia może przekroczyć 10 mld zł, przy czym całość nakładów inwestycyjnych poniesie prywatne konsorcjum realizujące projekt" – podawało w połowie lipca MC.

Wsparcie publiczne nie może zostać przeznaczone na budowę gigafabryki. Rolą państw członkowskich i Unii Europejskiej będzie za to zagwarantowanie zakupu usług AI w początkowym okresie funkcjonowania gigafabryki AI. Ma to zwiększać przewidywalność przedsięwzięcia i ułatwić jego komercyjną realizację.

Jak podawał resort cyfryzacji, publiczne dofinansowanie gigafabryki AI w Polsce może wynieść do 1 mld euro. W pierwszej fazie, czyli w latach 2029–2030 na zakup mocy obliczeniowych ma zostać przeznaczone 200 mln euro (po 100 mln euro od Polski i Komisji Europejskiej). W fazie drugiej, czyli po 2030 r. – 800 mln euro (po 400 mln euro od Polski i KE).

Źródło: PAP/XYZ