Główny ekonomista PKO BP: spodziewamy się obniżki stóp procentowych w połowie 2027 r.

Pomimo turbulentnego otoczenia, nie zmieniamy prognozy stóp NBP. Zakładamy, że do końca 2026 r. stopy nie zmienią się. W połowie 2027 r. RPP według nas wznowi łagodzenie polityki pieniężnej – mówi główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak.

Ekonomiści PKO BP przedstawili najnowsze analizy i prognozy na kolejne kwartały w najnowszym wydaniu kwartalnika ekonomicznego.

Światowa gospodarka pod presją wojny w Iranie

Konflikt na Bliskim Wschodzie eskaluje dłużej, niż wcześniej zakładano. Mimo to globalna gospodarka wykazuje większą odporność na ten szok, niż przewidywali ekonomiści PKO BP. Gospodarka USA utrzymuje solidne tempo wzrostu, a strefa euro stopniowo wychodzi z wieloletniej stagnacji.

– Coraz ważniejszym motorem globalnej aktywności gospodarczej, nie tylko za oceanem, są inwestycje związane ze sztuczną inteligencją – wskazują ekonomiści PKO BP.

Wzrost cen wywołany szokiem podażowym przełożył się na wyższą inflację, na co wiele banków centralnych odpowiedziało podwyżkami stóp procentowych. Perspektywy dla światowej gospodarki pozostają jednak wyjątkowo niepewne, a duża zmienność cen ropy i innych surowców może łatwo zaburzyć obecną równowagę.

Dodatkowo globalna gospodarka pozostaje pod presją rosnących rentowności obligacji długoterminowych. Zwiększają one presję zarówno na banki centralne, jak i finanse publiczne.

Polecamy również: Złoty traci po wybuchu wojny z Iranem. Dolar podrożał już o blisko 8 proc. - XYZ

Polska gospodarka odporna na obecny szok? Ekonomiści PKO BP podtrzymują prognozy wzrostu PKB

Ekonomiści banku podtrzymują prognozy wzrostu gospodarczego. Według nich PKB Polski wzrośnie o 3,5 proc. w 2026 r. i o 2,8 proc. w 2027 r.

Struktura wzrostu gospodarczego zmienia się nawet nieco szybciej, niż wcześniej zakładano. Podwyższona inflacja i słabsza dynamika realnych dochodów ograniczają konsumpcję, podczas gdy inwestycje wspierane są przez szczyt wykorzystania środków z KPO.

– Jednocześnie poprawiają się wyniki eksportu. Coraz skuteczniej wykorzystywane są globalne trendy, a udział w łańcuchach wartości związanych z AI systematycznie rośnie. Dynamiczny wzrost eksportu łagodzi skutki gwałtownego wzrostu cen importowanych surowców, dzięki czemu pogorszenie równowagi zewnętrznej pozostaje ograniczone, a wkład eksportu netto do wzrostu PKB zwiększa się – podają ekonomiści PKO BP.

Niewielki wzrost bezrobocia wiązany jest przede wszystkim ze zmianami regulacyjnymi, jednak popyt na pracę pozostaje wyraźnie osłabiony. Coraz wolniej rosną również wynagrodzenia, zarówno nominalne, jak i realne. Hamuje także wzrost jednostkowych kosztów pracy.

Inflacja pod presją ceny ropy naftowej. RPP nie podwyższy stóp?

Utrzymywanie się cen ropy powyżej 100 dol. za baryłkę oznaczałoby wzrost inflacji konsumenckiej do ponad 4 proc. na koniec 2026 r. Przy założeniu stopniowego spadku cen surowca inflacja wróciłaby do 2 proc. na koniec 2027 r. Jeśli jednak ceny ropy pozostałyby na obecnych poziomach, inflacja obniżyłaby się jedynie do około 3 proc. rok do roku.

Mimo zmiennej retoryki członków RPP stopy procentowe NBP mogą przez dłuższy czas pozostać bez zmian. Oczekiwany wzrost inflacji na przełomie 2026 i 2027 r. ogranicza możliwość wznowienia obniżek stóp co najmniej do II kwartału 2027 r. W przypadku nasilenia się szoku nie można nawet wykluczyć ponownego zacieśnienia polityki pieniężnej.

W scenariuszu bazowym ekonomiści nadal zakładają jednak powrót do obniżek stóp od połowy 2027 r., pod warunkiem trwałej stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie.

– Pomimo turbulentnego otoczenia nie zmieniamy prognozy stóp NBP. Zakładamy, że do końca 2026 r. stopy nie zmienią się. W połowie 2027 r. RPP wznowi łagodzenie polityki pieniężnej – mówi główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak.

Polecamy również: Stopy prawdopodobnie bez zmian do końca roku. Ale ryzyka rosną - XYZ

Brak obaw o kryzys fiskalny. Jednak Polska jest na negatywnej trajektorii

Trendy w krajowych finansach publicznych pozostają niekorzystne, mimo ocenianej jako fiskalnie odpowiedzialna propozycji zmian podatkowych przedstawionej przez rząd.

Konsolidację fiskalną odłożono na okres po wyborach, a prognozy wskazują na utrzymywanie się deficytu sektora finansów publicznych w pobliżu 7 proc. PKB przez kolejne lata.

W efekcie dług publiczny szybko rośnie, a przyszłe reguły fiskalne mogą wymusić gwałtowną konsolidację, negatywnie wpływając na perspektywy wzrostu gospodarczego.