Akcje PGE z dwucyfrowym wzrostem. Spółki energetyczne najsilniejsze na GPW

Na wtorkowej sesji wyróżniają się spółki energetyczne, zwłaszcza PGE, której akcje rosną o ponad 10 proc. To najsilniejszy wzrost w WIG20. Zwyżkują też notowania Enei i Tauronu.

Na godz. 14.35 WIG-Energia, indeks spółek energetycznych, rośnie o 8,6 proc. i jest najsilniejszym indeksem sektorowym. To efekt wzrostów PGE, Tauronu i Enei, które razem mają niemal 90-procentowy udział w portfelu.

PGE drożeje o 10,2 proc. jest najsilniejszą spółką w WIG20. Enea rośnie o 9,4 proc., a Tauron– o 8,5 proc.

Polecamy: Tauron pokazał wyniki za IV kw. 2025 r. Zysk netto wyraźnie poniżej oczekiwań

Deklaracje ws. ETS napędzają wzrosty

Według analityka DM Trigon Michała Kozaka wzrosty to efekt poniedziałkowych zapowiedzi szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Stwierdziła ona, że europejski System Handlu Emisjami, znany jako ETS, sprawdził się jako napęd transformacji, ale teraz musi zostać dostosowany do nowych realiów. Dodała, że w ramach przeglądu zostanie określona bardziej realistyczna ścieżka dekarbonizacji.

Zapowiedź KE oznacza więcej darmowych uprawnień CO2 dla przemysłu i wolniejszy proces wycofywania uprawnień z rynku. Zgodnie z naszymi przypuszczeniami nie zapowiada się na radykalny zwrot w polityce klimatycznej ani w ETS, tym bardziej w merit order. Przyjęcie pułapów cenowych na poziomie UE dla gazu jest wg nas mało prawdopodobne. Jest natomiast możliwe na poziomie budżetów krajowych: wybór padnie prawdopodobnie na zgody na subsydia dla odbiorców na poziomie krajowym” – ocenia ekspert.

Ten scenariusz w naszej opinii może ograniczyć odbicie cen CO2 (słabość vs. ceny gazu i węgla), co może być pozytywne dla wyników PGE” – dodał.

Dodał, że spadki, które w ostatnich dniach notowały na GPW spółki energetyczne, były zbyt duże.

„Były obawy o dystrybucję z powodu ryzyk w tym obszarze, ale uważamy, że polski sektor energetyczny przereagował, porównując do notowań spółek europejskich” – stwierdził Michał Kozak.

We wtorek podobnie jak szefowa Komisji Europejskiej o ETS2 wypowiadał się premier Donald Tusk. Zapewnił, że „Polska będzie domagała się specyficznie polskich rozwiązań”, bo system negatywnie wpływa na ceny energii. Dodał też, że przyszłość polskiej energetyki to OZE i atom.

Przeczytaj więcej: Premier Donald Tusk chce „polskich rozwiązań” w ramach ETS2. „Będziemy działali nie ideologicznie, a praktycznie”

Źródło: PAP, XYZ