Ceny miedzi opuszczają najwyższe poziomy od początku lutego. Rynek obawia się następstw wojny w Iranie

Ceny miedzi na londyńskiej LME zniżkują, opuszczając najwyższe poziomy od początku lutego. Na rynkach panuje niepewność co do negocjacji pokojowych między USA a Iranem.

W poniedziałek o godz. 8.30 miedź w dostawach 3-miesięcznych zniżkuje o 0,3 proc. do 13 305 dolarów za tonę.

Notowania surowca zniżkują też na Comex w Nowym Jorku – o niemal 1 proc. Z kolei na SHFE w Szanghaju miedź wzrosła o 0,6 proc.

W piątek ceny miedzi na LME wzrosły o 0,6 proc. do 13 347 dolarów za tonę. Był to najwyższy poziom od 3 lutego, kiedy tona metalu kosztowała 13 487 dolarów. Z kolei w przeddzień wojny na Bliskim Wschodzie, 27 lutego, metal kosztował w Londynie 13 344 dolarów za tonę. Potem jednak wyraźnie spadł i w ubiegłym miesiącu najdroższy był 10 marca, gdy kosztował 13 140 dolarów.

Inwestorzy monitorują Bliski Wschód i popyt w Chinach

Inwestorów niepokoi sytuacja na Bliskim Wschodzie. Choć USA wysłały wysłanników na rozmowy pokojowe w Islamabadzie, Iran podał, że nie ma „jasnych perspektyw” na osiągnięcie porozumienia. Nie ma też konkretnego terminu rozpoczęcia negocjacji. Tymczasem w nocy z wtorku na środę kończy się rozejm.

Analitycy oceniają, że przedłużenie zamknięcia cieśniny Ormuz nasili szok energetyczny na świecie. Mogłoby to zmusić banki centralne do przyjęcia bardziej jastrzębiej postawy w polityce pieniężnej, uderzając w globalny sektor wytwórczy oraz osłabiając popyt na metale przemysłowe.

Inwestorzy oceniają też popyt na miedź w Chinach, gdzie zapasy tego metalu gwałtownie spadły o prawie 200 tys. ton z tegorocznego szczytu zanotowanego 13 marca.

– W Chinach obecnie mamy szczyt sezonu konsumpcyjnego, a popyt utrzymuje wysokie tempo wzrostu. Ceny miedzi w Chinach zaczęły „oddalać się” od wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie – powiedział Jia Zheng, szef ds. handlu w Suzhou Chuangyuan Harmony-Win Capital Management Co.

Źródło: PAP, XYZ