E-petrol: ceny paliw będą lekko spadać w przyszłym tygodniu
Najbardziej prawdopodobny scenariusz do połowy maja to dalsze lekkie obniżki cen benzyny i diesla – oceniają analitycy e-petrol.pl. Ich zdaniem nawet zawarcie pokoju na Bliskim Wschodzie nie rozwiąże od razu sytuacji na rynku paliwowym.
Zdaniem ekspertów w przyszłym tygodniu średnia cena benzyny „95” będzie wahać się między 6,27 zł a 6,36 zł za litr, podczas gdy „98” będzie kosztować średnio od 6,78 zł do 6,88 zł. W przypadku diesla będzie to 6,99–7,11 zł, a dla autogazu – od 3,68 do 3,77 zł.
Obecnie ceny paliw w hurcie są o 2–3 proc. niższe niż w ubiegłym tygodniu. Zdaniem analityków szansa na dalsze obniżki cen jest duża.
„Najbardziej prawdopodobny scenariusz, który będzie aktualny do połowy maja, to więc dalsze lekkie obniżki cen benzyny i diesla oraz utrzymanie tendencji spadkowej na rynku autogazu, która w przypadku gazu płynnego będzie skutkiem obniżek cen dostaw tego paliwa do stacji” – ocenili.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz do połowy maja, to dalsze lekkie obniżki cen benzyny i diesla oraz utrzymanie tendencji spadkowej na rynku autogazu
Wskazali też, że ewentualne zawarcie trwałego pokoju między USA a Iranem nie przyniesie natychmiastowego rozwiązania dla rynku paliwowego. Ich zdaniem odbudowa pełnych dostaw z regionu może potrwać tygodnie, a w tym czasie gospodarki będą konsumować zgromadzone rezerwy przy jednoczesnym wzroście sezonowego popytu na paliwa.
„Konsekwencje obecnej sytuacji są już widoczne w realnej gospodarce. Największe amerykańskie linie lotnicze wydały w marcu ponad 5 mld dol. na paliwo lotnicze – aż o 56 proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Cena galonu tego paliwa wzrosła o 31 proc., a jednocześnie wzrosło samo zużycie paliwa. To pokazuje, że drożejąca energia zaczyna coraz mocniej wpływać na koszty transportu, a w kolejnych miesiącach może przełożyć się również na wyższą inflację i presję cenową w wielu sektorach gospodarki” – podsumowali.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. Alvaro Gonzalez/Getty Images