„FT”: Rosja dostarcza Iranowi drony, leki i żywność

Rosja od początku marca dostarcza drony bojowe, żywność oraz lekarstwa do Iranu – poinformował w czwartek „Financial Times”, powołując się na zachodnie służby wywiadowcze. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zaprzeczył doniesieniom brytyjskiego dziennika, co jest typowym zachowaniem rosyjskich władz w takiej sytuacji.

Dostawy uzbrojenia, takiego jak drony, stanowiłyby pierwszy dowód gotowości Moskwy do udzielenia Iranowi bezpośredniego wsparcia militarnego od początku wojny. Według wcześniejszych doniesień mediów Moskwa dostarczała Iranowi m.in. zdjęcia satelitarne, dane do naprowadzania celów oraz wsparcie wywiadowcze.

Zapytany o możliwe dostawy dronów do Iranu rzecznik Kremla oświadczył:

– Krąży teraz wiele fałszywych informacji. Jedno jest prawdą: wciąż prowadzimy dialog z irańskim przywództwem.

Rosja zaczęła kupować irańskie drony Shahed w 2022 r. i zmodyfikowała ich konstrukcję

W rzeczywistości Rosja ściśle zacieśniła współpracę wojskową i gospodarczą z Iranem szczególnie po zmasowanej inwazji na Ukrainę w 2022 r. Od tego czasu korzysta przede wszystkim z irańskiego doświadczenia w omijaniu sankcji i importuje uzbrojenie, w tym drony Shahed.

Rosja zaczęła kupować irańskie drony Shahed w 2022 r., po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, a rok później uruchomiła produkcję na własnym terytorium, m.in. w zakładach w Ałabudze w Tatarstanie.

Rosja zmodyfikowała ich konstrukcję, m.in. pod kątem omijania obrony powietrznej i zwiększenia ładunku, dzięki czemu są one bardziej zaawansowane niż wcześniejsze wersje irańskie.

Od rozpoczęcia amerykańsko‑izraelskich bombardowań Iranu 28 lutego to właśnie drony kamikadze są jednym z kluczowych elementów strategii Teheranu. W irańskich atakach, głównie na amerykańskie bazy oraz infrastrukturę naftowo‑gazową w państwach Zatoki Perskiej, Iran wykorzystał ponad 3 tys. produkowanych niskim kosztem bezzałogowców.

Jeden z zachodnich urzędników ds. bezpieczeństwa powiedział, że nie ustalono dokładnego typu dronów, które Rosja miała przekazać Iranowi. Wśród możliwych wskazywane są modele Geran‑2, oparte na irańskich Shahed‑136.

W ubiegłym tygodniu Izrael przeprowadził uderzenia na szlak transferu wojskowego między Rosją a Iranem na Morzu Kaspijskim – podały źródła zaznajomione ze sprawą.

Polecamy: Współpraca Izraela z Azerbejdżanem kluczowa dla wojny z Iranem

Teheran miał zwrócić się do Moskwy także o system obrony powietrznej S‑400, jednak Rosja odrzuciła prośby. Jak podają zachodnie źródła, obawiała się eskalacji napięć z USA, ponieważ obsługa systemu wymagałaby uczestnictwa rosyjskich załóg, co oznaczałoby de facto ich udział w zwalczaniu amerykańskich samolotów.

Porozumienie strategiczne Rosji i Iranu z 2025 r. nie obejmuje zobowiązania do wzajemnej obrony. Gdy USA i Izrael przez blisko dwa tygodnie bombardowały cele w Iranie w czerwcu 2025 r., Rosja i drugi kluczowy sojusznik Teheranu – Chiny – ograniczyły się do reakcji dyplomatycznych.

Porozumienia o wzajemnej obronie Rosja zwykła też ignorować, jak stało się ostatnio w przypadku tego typu porozumienia z Armenią, która – zaatakowana przez Azerbejdżan – nie mogła liczyć na rosyjskie wspracie, mimo bycia członkiem Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ) – sojuszu wojskowego określanego jako "rosyjskie NATO".

Czytaj także: Donald Trump chce końca wojny. Iran zaprzecza negocjacjom, Izrael nie przerwie ataków

Źródło: PAP, XYZ