Iran odrzucił żądanie Trumpa ws. otwarcia cieśniny Ormuz

Marynarka wojenna irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) stanowczo odrzuciła żądanie Donalada Trumpa dotyczące otwarcia cieśniny Ormuz. Wcześniej prezydent USA w pełnej przekleństw wypowiedzi zagroził eskalacją ataków w razie utrzymania blokady cieśniny.

Na koncie przypisywanym marynarce wojennej IRGC w serwisie X w niedzielę późnym wieczorem pojawił się wpis, w którym zadeklarowano, że „cieśnina Ormuz nigdy nie powróci do dawnego stanu, zwłaszcza dla Ameryki i Izraela” – przekazał portal brytyjskiej stacji Sky News.

Marynarka IRGC zapowiedziała, że jest w trakcie finalizowania przygotowań operacyjnych do planu zaprowadzenia „nowego porządku w Zatoce Perskiej”.

W niedzielę Trump zapowiedział na platformie Truth Social, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz, a jeśli nie zrobi tego w wyznaczonym czasie, straci elektrownie i mosty. „Wtorek będzie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Czegoś takiego jeszcze nie było. Otwórzcie tę pier... cieśninę, wy szaleni dranie, albo będziecie żyli w piekle” – głosi niedzielny wpis Trumpa na Truth Social.

Termin upływa w nocy z wtorku na środę (o godz. 2 czasu polskiego). W sobotę Trump mówił, że daje Iranowi czas do poniedziałku wieczorem.

Przeczytaj również: Iran obiecał, że irackie statki mogą płynąć przez cieśninę Ormuz

Dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło, że dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni cały region w piekło. Rzecznik centralnego dowództwa armii oświadczył, że „iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie”.

Z kolei według serwisu Axios za kulisami toczą się rozmowy pomiędzy USA a Iranem, w towarzystwie regionalnych mediatorów, w sprawie 45-dniowego zawieszenia broni, które ma zapobiec eskalacji wojny. Jak podają źródła portalu, porozumienie miałoby składać się z dwóch faz.

Pierwsza to trwający 45 dni rozejm, z możliwością przedłużenia, w trakcie którego negocjowano by warunki trwałego pokoju. Drugą fazą byłoby ostateczne porozumienie kończące wojnę. W rozmowach pośredniczą Pakistan, Egipt i Turcja.

Według portalu bezpośrednią komunikację za pomocą wiadomości tekstowych prowadzą także wysłannik Trumpa Steve Witkoff i irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghczi.

Źródło: PAP