KE oczekuje „pozytywnych decyzji” o pożyczce dla Ukrainy już w środę. 90 mld euro znów w grze
Komisja Europejska oczekuje, że już w środę zapadną „pozytywne decyzje” ws. unijnej pożyczki dla Ukrainy. Chodzi o 90 mld euro, których przekazanie blokowały dotąd Węgry. „Ukraina naprawdę potrzebuje tych pieniędzy” – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji.
Sprawujący przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej Cypr ogłosił, że „w związku z ostatnimi wydarzeniami” w środę ambasadorowie państw członkowskich będą dyskutować nt. nowelizacji rozporządzenia dotyczącego unijnego budżetu. To ostatni krok na drodze do wypłaty Ukrainie pożyczki wartej 90 mld euro.
Dotąd przekazanie tych środków, uzgodnione w grudniu 2025 r., blokowały Węgry. Rząd Viktora Orbána oskarżał Kijów o opóźnianie naprawy rurociągu Przyjaźń – którym płynie rosyjska ropa na Węgry – po uszkodzeniu go przez rosyjskiego drona. Budapeszt zarzucał też ukraińskim władzom próbę ingerencji w wybory na Węgrzech – ostatecznie przegrane przez Viktora Orbána – i wspieranie opozycji.
Ustępujący rząd Viktora Orbána zasygnalizował jednak w niedzielę, że jest gotowy odblokować pożyczkę już w tym tygodniu. Postawił jednak warunek: wznowienie przesyłu ropy przez Przyjaźń.
– Ukraina naprawdę potrzebuje tych pieniędzy – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.
Spytana o to, czy po zmianie władzy na Węgrzech uda się też nałożyć nowy, 20. pakiet sankcji na Rosję – także blokowany przez rząd Viktora Orbána – odpowiedziała, że to pytanie do przyszłego premiera Pétera Magyara.
– Ale oczywiście wiele zablokowanych kwestii zostanie wznowionych, a my mamy nadzieję, że osiągniemy pozytywny rezultat – dodała.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. GoodLifeStudio/Getty Images