Litwa ufa nuklearnemu parasolowi USA, ale czeka na informacje od Francji
Mamy zaufanie do parasola nuklearnego USA i czekamy na konkretne informacje z Francji – powiedziała doradczyni prezydenta Litwy. Chęć ochrony przez francuskie zdolności jądrowe wyraziło 8 krajów, w tym Polska.
– Naszym celem jest arsenał nuklearny Stanów Zjednoczonych. […] Jest to parasol NATO, do którego tak dążyliśmy, przystępując do NATO w 2004 r. i na którym polegamy również obecnie – powiedziała w wywiadzie dla rozgłośni Żiniu Radijas doradczyni litewskiego prezydenta ds. polityki zagranicznej Asta Skaisgiryte.
W jej ocenie „Amerykanie nie wykazują oznak osłabienia zobowiązań dotyczących obrony Europy bronią jądrową, wręcz przeciwnie, podczas ostatniego spotkania ministrów obrony NATO amerykańscy urzędnicy ponownie potwierdzili swoją determinację, aby to robić”.
W poniedziałek francuski prezydent Emmanuel Macron ogłosił, że osiem krajów, w tym Polska, chce wziąć udział w zaproponowanym przez Paryż zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym.
– To bardzo dobrze, że o tym mówi, oznacza to, że zależy mu na przyszłości Europy – ocenia doradczyni prezydenta Litwy, jednak dodała: – Należy pamiętać o jednej ważnej rzeczy, by rozmawiając o tym, jak wzmocnić ochronę nuklearną państw europejskich, nie rozbijać NATO.
Podkreśliła, że obecnie „jesteśmy na początku dyskusji”. Jej zdaniem debata w tej sprawie najpierw powinna odbyć się we Francji.
– Na razie mamy parasol NATO […] i jest to niezawodny, bardzo niezawodny środek odstraszający, na przykład wobec Rosji. Jeśli Rosja czegoś się boi, to boi się nuklearnego „odstraszacza” USA – podkreśliła Skaisgiryte.
Chęć udziału w programie parasola nuklearnego Paryża wyraziło 8 europejskich stolic, w tym Polska. Potwierdził to premier Donald Tusk, dodając, że rozmowy są na zaawansowanym etapie.
Przeczytaj więcej: Polska pod francuskim parasolem atomowym? Donald Tusk: Prowadzimy zaawansowane rozmowy
Z kolei szef Biura Polityki Międzynarodowej powiedział, że prezydent Karol Nawrocki nie był informowany o rozmowach rządu z Francją w sprawie odstraszania nuklearnego. Wyraził też zdanie, że Polska powinna starać się o dołączenie do amerykańskiego programu Nuclear Sharing, a nie do nowego francuskiego programu.
Źrodło: PAP, XYZ