LOT odwołuje kolejne rejsy na Bliski Wschód
Polskie Linie Lotnicze LOT zdecydowały o przedłużeniu zawieszenia rejsów z i do krajów Bliskiego Wschodu. Decyzja obejmuje połączenia z Dubajem, Rijadem, Tel Awiwem i Bejrutem.
W związku z trwającą wojną na Bliskim Wschodzie rejsy do Dubaju pozostaną odwołane przynajmniej do 28 marca. Połączenia z Rijadem są zawieszone aż do 24 marca, a z Tel Awiwem – do 31 marca.
Z kolei od 31 marca do 30 kwietnia zabraknie połączeń do Bejrutu.
„Działamy zgodnie z rekomendacjami Agencji Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego. Bezpieczeństwo pozostaje naszym priorytetem” – podkreśla operator.
W związku z amerykańsko-izraelskim atakiem na Izrael i odwetem Teheranu wiele państw z Bliskiego Wschodu zamknęło przestrzeń powietrzną. Utrudniło to wielu Polakom powrót z Bliskiego Wschodu. W czwartek rzecznik MSZ Maciej Wewiór podał jednak, że według stanu na środę 11 marca do Polski bezpiecznie wróciło już 12116 osób.
Rząd uruchomił także akcję ewakuacji polskich obywateli kierowaną przez Wojsko Polskie. Łącznie na pokładach wojskowych samolotów do Polski ewakuowano dotychczas 324 osoby.
Oprócz LOT rejsy w regionie odwołały także m.in. Wizz Air, Lufthansa, Qatar Airways, KLM, Air France, Turkish Airlines czy Air India.