MF: żadna poprawka „od Zondacrypto” nie trafiła do ustawy o kryptoaktywach

Ministerstwo Finansów zapewnia, że w rządowej ustawie o rynku kryptoaktywów nie znalazły się żadne poprawki, które – według doniesień medialnych – miały być konsultowane ze spółką Zondacrypto.

Sprawa wywołała polityczno-regulacyjny spór po wecie prezydenta i w tle trwających postępowań dotyczących działalności giełdy.

Ministerstwo Finansów w piątkowym komunikacie podkreśliło, że żadna z poprawek do ustawy o rynku kryptoaktywów, które miały być zgłaszane przez Związek Banków Polskich, a według mediów konsultowane z Zondacrypto, nie znalazła się w ostatecznej wersji projektu przyjętej przez rząd. Resort odniósł się w ten sposób do publikacji sugerujących wpływ branży kryptowalut na kształt regulacji.

Do sprawy odniósł się także minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w serwisie X podkreślił, że poprawki przypisywane ZBP nie zostały uwzględnione w ustawie. Media informowały wcześniej, że ZBP przekazał uwagi do projektu, które miał przygotować prezes Zondacrypto Przemysław Kral.

W tle pozostaje decyzja prezydenta Karola Nawrockiego, który w czwartek po raz trzeci zawetował rządową ustawę o rynku kryptoaktywów. Przepisy miały wdrażać unijne rozporządzenie MiCA i wyznaczać Komisja Nadzoru Finansowego jako organ nadzorczy, z uprawnieniami do nakładania sankcji na podmioty działające na rynku.

Czytaj również: Trzecie weto prezydenta w sprawie ustawy o kryptoaktywach

Jedyna zmiana w zawetowanej wersji, wprowadzona wcześniej przez Kancelarię Prezydenta, zakładała obowiązek przygotowywania i publikowania corocznych raportów o rynku kryptoaktywów przez KNF we współpracy z ministrem finansów. Prezydent argumentował wcześniej, że wcześniejsze projekty ustawy mogą stanowić nadregulację i wypchnąć polskie firmy za granicę.

Celem regulacji było dostosowanie polskiego prawa do unijnego rozporządzenia MiCA, które ma ujednolicić zasady funkcjonowania rynku kryptoaktywów w UE. Po wecie minister Domański zapowiedział przygotowanie kolejnego projektu regulacyjnego dotyczącego tego sektora.

Równolegle wobec branży i samej Zondacrypto toczą się postępowania organów państwa. 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy i prania pieniędzy. Postępowanie wynika ze zgłoszeń osób, które miały problem z wypłatą środków.

Czytaj również: PIT od kwot, których nie można wypłacić? Zondacrypto i pułapka podatkowa

Z kolei 20 kwietnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o ponad 200 sygnałach dotyczących Zondacrypto oraz o wszczęciu w styczniu 2025 r. postępowania wyjaśniającego wobec operatora serwisu BB Trade Estonia OU. Sprawa dotyczy możliwych naruszeń i klauzul niedozwolonych w umowach z klientami giełdy.