Morawiecki o stowarzyszeniu Rozwój Plus: nie ma zagrożenia, że ktoś nie będzie na listach PiS
Nie ma zagrożenia, że parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia Rozwój Plus, nie znajdą się na listach Prawa i Sprawiedliwości, nie ma takiego ultimatum – powiedział wiceprezes partii i założyciel stowarzyszenia, były premier Mateusz Morawiecki.
Morawiecki w piątek, w rozmowie z telewizją wPolsce24, pytany był o nieoficjalne ustalenia TVN24, według których prezes PiS Jarosław Kaczyński miał postawić ultimatum, że politycy PiS, którzy zapiszą się do nowo powstałego stowarzyszenia Morawieckiego Rozwój Plus, nie znajdą miejsca na listach wyborczych partii.
– Nie ma takiego zagrożenia, żeby ktoś nie był na listach Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ wszyscy pracujemy w jednym kierunku. Nie ma żadnego takiego ultimatum. Jestem przekonany, że pan prezes również doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że jedność jest absolutnie fundamentalna – odpowiedział Morawiecki.
Były premier stwierdził, że przedsięwzięcia takie jak stowarzyszenie Rozwój Plus mają działać na rzecz poszerzenia i odzyskania utraconego elektoratu PiS oraz walki o ponad 30 proc. Zauważył, że pojawiają się opinie, nawet „dość wysoko w kierownictwie” PiS, by mieć partię „ciasną, ale własną”.
– Taką, żeby sformatować ją jako „fundusz emerytalny”, jak to niektórzy mówią, prawda? „Lepiej, żeby nie było tych. Lepiej, żeby nie było tamtych. My będziemy mieli nawet 18 proc. albo 22 proc., ale będziemy rządzić tą partią, prawda? I będziemy chodzić sobie do sejmu”. Ja nie poszedłem do polityki po to, żeby tylko wchodzić do sejmu, prawda? Ja przyszedłem do polityki po to, żeby rozbić układ. Żeby poprawić warunki życia Polaków. Żeby zadbać o rozwój Polski – podkreślił Morawiecki.
Na pytanie o zapowiedziane po czwartkowym posiedzeniu prezydium Komitetu Politycznego PiS przez rzecznika partii Rafała Bochenka powołanie wewnątrzpartyjnej rady eksperckiej Morawiecki odparł, że to może być „bardzo dobry pomysł”. Zadeklarował, że jeżeli taka rada ekspercka powstanie, jego stowarzyszenie jest gotowe do niej wejść.
Bochenek w piątek w radiu RMF24 powiedział, że „była koncepcja”, by stowarzyszenie Morawieckiego „było pewnym wsparciem” dla środowiska PiS, jednak by nie składało się z osób należących do partii.
– Była nawet koncepcja, aby to stowarzyszenie było rzeczywiście pewnym wsparciem dla naszego środowiska politycznego. Natomiast zgodnie ze statutem, aby składało się z osób, które nie są parlamentarzystami i członkami Prawa i Sprawiedliwości – zaznaczył Bochenek.
Według nieoficjalnych informacji do stowarzyszenia Rozwój Plus dotychczas zapisało się nawet kilkudziesięciu parlamentarzystów PiS – chodzi zarówno o posłów, senatorów, jak i europarlamentarzystów. Podkreślają oni, że nie zamierzają opuszczać PiS.
Czytaj także:
- Rzecznik PiS: stowarzyszenie Morawieckiego sprzeczne ze statutem partii
- „Rozwój plus” Morawieckiego i dobra mina do złej gry w PIS. Poszerzanie frontu czy maskowanie jedności?
Źródło: PAP