Premier Danii: Amerykanie wciąż chcą przejąć Grenlandię
Amerykańskie ambicje przejęcia Grenlandii są niezmienione – oświadczyła premier Danii. Dodała, że Królestwo „odpiera amerykańskie roszczenia”. Wypowiedzi są efektem środowego spotkania, które nie przyniosło porozumienia. Tymczasem kilka krajów europejskich ogłosiło, że wyśle na wyspę swoich żołnierzy.
„Amerykańskie ambicje przejęcia Grenlandii są niezmienione” – przekazała premier Danii Mette Frederiksen w komunikacie. W jej ocenie pomiędzy stanowiskiem Danii i Grenlandii a pozycją Stanów Zjednoczonych istnieje „fundamentalny rozdźwięk”, a sytuacja „jest poważna”.
Komunikat szefowej rządu jest efektem środowego spotkania Dania–Grenlandia–USA w Białym Domu. Celem rozmów było znalezienie wspólnej drogi zwiększenia bezpieczeństwa Arktyki. Nie przyniosły one jednak przełomu. Duński minister spraw zagranicznych Lars Løkke Rasmussen stwierdził mimo to, że były „bardzo konstruktywne”. Teraz rozmowy są kontynuowane w formacie grupy roboczej wysokiego szczebla.
„To nie było łatwe spotkanie i chciałabym podziękować obojgu ministrom [duńskiemu i grenlandzkiemu – przyp. red.] za jasne i jednoznaczne przedstawienie stanowiska Królestwa oraz odparcie amerykańskich roszczeń” – podkreśliła Mette Frederiksen.
Przeczytaj też: Amerykanie nie popierają Trumpa w jego działaniach wobec Grenlandii
Według Waszyngtonu pozyskanie Grenlandii to kluczowa kwestia dla bezpieczeństwa USA. Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że wokół wyspy krążą rosyjskie i chińskie statki, a Dania nie jest w stanie zapewnić jej bezpieczeństwa. Amerykańska administracja wysłała sprzeczne sygnały co do sposobu przejęcia Grenlandii, raz mówiąc o użyciu siły, a raz o odkupieniu wyspy. Pojawiły się też informacje, że USA rozważają zapłacenie Grenlandczykom 10-100 tys. dolarów, aby przekonać ich do porzucenia Danii.
Grenlandia ma status terytorium zależnego od Danii. Od 1949 r. należy do NATO.
W środę Francja, Niemcy, Szwecja i Norwegia ogłosiły, że wyślą na Grenlandię swoich żołnierzy. 15-osobowy francuski oddział jest już na wyspie, a następne są w drodze.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. Thierry Monasse/Getty Images