Premier Słowacji nie zgadza się na transkrypcję małżeństw par jednopłciowych
Słowacki premier Robert Fico oświadczył w czwartek w parlamencie, że nie akceptuje wniosków osób tej samej płci, które zawarły związki w innym kraju Unii Europejskiej i domagają się ich uznania na terytorium Słowacji. Po co zmienialiśmy konstytucję - zapytał posłów.
Słowacka konstytucja, zmieniona pod koniec 2025 r., uznaje za małżeństwo jedynie związek kobiety i mężczyzny. Ta sama nowelizacja uznała nadrzędność słowackiego prawa nad regulacjami europejskimi.
Czytaj również: Martes Sport rusza na Słowację. Polska sieć wchodzi na trudny rynek
- To niemożliwe - oświadczył premier, pytany o transkrypcję zagranicznego małżeństwa pary jednopłciowej przez słowackie urzędy stanu cywilnego. Fico zakłada, że zostanie przyjęty przepis o niższej mocy prawnej niż konstytucja, który określi warunki, w jakich urzędnik stanu cywilnego może dokonać wpisu lub odmówić jego dokonania.
Temat wywołała para prawników, którzy zawarli związek małżeński w jednym z państw UE. Po jednoznacznych wyrokach europejskich sądów, zwrócili się do Urzędu Stanu Cywilnego o uznanie ich aktu małżeństwa. Odpowiedzią było milczenie urzędów, na które małżonkowie poskarżyli się do prokuratury jako na nadużycie prawa. Ich zdaniem, gdyby USC zakomunikował im decyzję, niekorzystne dla siebie rozwiązanie mogliby skierować na ścieżkę postępowania administracyjnego. Milczenie wymaga innych rozwiązań i stąd zaangażowanie prokuratury.
Czytaj również: „Afera langošowa” na Słowacji. 1,5 tys. euro kary za literówkę
W listopadzie 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że odmowa transkrypcji aktu małżeństwa pary jednopłciowej zawartego w innym państwie członkowskim UE stanowi naruszenie unijnego prawa i zasady swobody przemieszczania się.
Źródło: PAP