Prezydent Zełenski: Ukraina chce zakończyć wojnę przed zimą
Ukraina chce zakończyć wojnę z Rosją przed zimą poprzez dyplomację i naciski na Moskwę – oznajmił w nocy z czwartku na piątek prezydent Wołodymyr Zełenski w komunikatorze Telegram.
Zełenski wskazał jednocześnie, że jeśli walki będą się przedłużać, Ukraina będzie potrzebowała zimowego pakietu pomocowego, obejmującego m.in. paliwo, sprzęt energetyczny i co najmniej 300 pocisków w ramach pakietu rakietowego. Poinformował o tym unijnych przywódców w trakcie swojego pobytu na szczycie w Brukseli – dodał.
Przywódcy UE zgodzili się na przedłużenie sankcji na Rosję
Prezydent Zełenski wygłosił wystąpienie podczas szczytu. Wskazał w nim, że przyszłość Europy zależy od obrony Ukrainy. Dodał, że żaden inny kraj nie zapłacił za prawo do bycia europejskim więcej niż Ukraina. Przekonywał liderów, że przyszłość Europy rozstrzyga się w obronie Ukrainy, dlatego najlepszą gwarancją na przyszłość będzie udzielenie Kijowowi przyspieszonej ścieżki członkostwa w UE.
Liderzy państw UE podczas szczytu uzgodnili, że okres obowiązywania sankcji gospodarczych na Rosję zostanie wydłużony z 6 do 12 miesięcy. We wnioskach ze szczytu liderzy po raz kolejny potwierdzili również „niezmienne, zdecydowane i niezachwiane” poparcie UE dla Ukrainy. Wyrazili także zadowolenie z otwarcia pierwszego tzw. klastra negocjacyjnego z tym krajem. Otwarcie pozostałych pięciu będzie uzależnione od postępu Ukrainy w przygotowaniach – wskazano.
Polecamy: Ukraina uderza pod Moskwą. Zełenski: „to sprawiedliwa odpowiedź”
Wnioski ze szczytu w sprawie wsparcia dla Ukrainy przyjęto jednomyślnie po raz pierwszy od grudnia 2024 r. Od marca 2025 r. z jednomyślności wyłamywały się Węgry, a rok później także Słowacja.
– Przy stole Rady Europejskiej czuć nową jedność wokół Ukrainy, co świetnie pokazuje przyjęcie wspólnych ustaleń przez wszystkich przywódców – przekazało dziennikarzom w czwartek wieczorem źródło unijne. Według niego liderzy rozmawiali na szczycie także o możliwości bardziej aktywnego działania Europy na rzecz pokoju w Ukrainie.
Przewodniczący Rady Europejskiej potwierdził „krótkie kontakty dyplomatyczne z Rosją"
Unijny dyplomata relacjonował także, co powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa na temat kontaktów z Rosją. Costa potwierdził, że doszło do krótkich kontaktów dyplomatycznych z Kremlem.
Jak relacjonowało unijne źródło, Costa wyjaśnił podczas szczytu, że zwrócił się do swojego otoczenia o otwarcie kanału dyplomatycznego z Rosją.
Polecamy: Prezydent Francji: szczyt G7 w Evian to głęboka zmiana w sprawie Ukrainy
– Celem było, aby być gotowym, gdy nadejdzie odpowiedni moment, do obrony interesów UE. Mówimy o krótkich kontaktach bez wymiany merytorycznych informacji i negocjacji – mówił przewodniczący Rady Europejskiej.
Zełenski był pytany o tę kwestię przez niemiecką agencję dpa. Wskazał, że „nie zna zbyt wielu szczegółów” rozmów przedstawicieli szefa Rady Europejskiej z władzami Rosji i nie jest w stanie ich ocenić.
Tusk i Zełenski spotkali się w trakcie szczytu
W kuluarach unijnego szczytu doszło do spotkania Wołodymyra Zełenskiego z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Po spotkaniu ukraiński prezydent napisał na platformach internetowych, że jest wdzięczny Polsce za wsparcie Ukrainy od pierwszych dni rosyjskiej inwazji. Poinformował, że tematem rozmowy były wspólne wyzwania, które wynikają z agresji Rosji.
„Spotkałem się w Brukseli z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Omówiliśmy kwestie z agendy dwustronnej oraz integracji europejskiej Ukrainy, a także wyzwania, które pozostają wspólne dla wszystkich państw Europy z powodu rosyjskiej agresji” – napisał Zełenski w serwisach społecznościowych.
„Jestem wdzięczny Polsce za wsparcie Ukrainy od pierwszych dni rosyjskiej inwazji. To ma naprawdę duże znaczenie dla naszego regionu i całej Europy. Nasze wspólne interesy bezpieczeństwa oraz wolność każdego narodu żyjącego w sąsiedztwie Rosji muszą być chronione” – podkreślił ukraiński przywódca.
Źródło: PAP