Rząd chce, by Polska stała się centrum rozbudowy infrastruktury paliwowej NATO
Rząd zgłosi Polskę jako centrum zarządzania projektem rozbudowy sieci rurociągów paliwowych NATO – ogłosił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Rozwój infrastruktury jest jednym z postanowień szczytu w Ankarze.

Fot. PAP/Leszek Szymañski
– W trakcie szczytu NATO w Ankarze podjęliśmy decyzję o rozbudowie rurociągów paliwowych na wschód Europy, w tym do Polski, a później do państw bałtyckich i do Czech. To bardzo ważna decyzja, o którą zabiegaliśmy od wielu lat – przypomniał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz po wtorkowym posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego.
Polecamy: Prof. Góralczyk: jak wygląda NATO 3.0 i dlaczego to dobre wieści dla Polski
Jak przekazał, komitet zdecydował o zgłoszeniu Polski jako centrum zarządzania tym projektem. Zapewnił też, że taka infrastruktura będzie służyć Polsce zarówno w czasie pokoju, jak i wojny.
– To jest najlepszy przykład dual-use – podkreślił.
Dziś natowska sieć CEPS liczy 5 tys. km. Obejmuje Francję, Belgię, Luksemburg, Holandię i Niemcy. Zbudowanymi w latach 50. XX w. rurociągami płynie paliwo lotnicze do baz NATO oraz lotnisk cywilnych.
Źródło: PAP, XYZ