Sochan mistrzem NBA. Knicks z tytułem po 53 latach
New York Knicks zdobyli mistrzostwo NBA, pokonując w piątym meczu finałowym San Antonio Spurs 94:90 i wygrywając całą serię play-off 4–1. Dla klubu z Nowego Jorku to pierwszy tytuł od 1973 roku i przełamanie ponad pięciu dekad oczekiwania.
New York Knicks, w których występuje Jeremy Sochan, sięgnęli po trzeci w historii klubu tytuł mistrza NBA. Poprzednio triumfowali w 1970 i 1973 roku, a w finale grali ostatnio w 1999 roku, kiedy przegrali właśnie ze Spurs.
Największą postacią finału był Jalen Brunson, który w piątym meczu zdobył 45 punktów. Rozgrywający podkreślał po spotkaniu, że drużyna regularnie odrabia straty i potrafi odwracać losy meczów, nawet gdy jest skreślana.
Spotkanie w San Antonio miało zmienny przebieg. Spurs prowadzili m.in. 28:13 w drugiej kwarcie, 53:41 w trzeciej oraz 83:73 na początku czwartej, jednak nie utrzymali przewagi w końcówce.
W ekipie gospodarzy najlepiej punktował debiutant Dylan Harper z 25 punktami, natomiast Victor Wembanyama zakończył mecz z dorobkiem 19 punktów, 14 zbiórek i 5 asyst, ale w decydujących momentach nie przejął kontroli nad grą.
Knicks w końcówce poprawili grę w obronie i systematycznie odrabiali straty. Ostatnie cztery punkty zdobyli z rzutów wolnych, domykając spotkanie i przypieczętowując mistrzostwo.
Czytaj również: Luka Dončić kupił włoski klub. Chce go włączyć do NBA
Właściciel klubu James Dolan podkreślał po meczu, że drużyna „jest drużyną przez duże D” i wreszcie spełniła oczekiwania kibiców. Trzon zespołu, obok Brunsona, tworzą Mikal Bridges i Josh Hart, określani jako „Nova Knicks”.
Jeremy Sochan pojawił się na parkiecie w końcówce spotkania, by w jednym z ostatnich zagrań odciąć od podania Wembanyamę. Dla 23-letniego amerykańsko-polskiego koszykarza, który w NBA debiutował w 2022 r. w Spurs i do Knicks trafił w trakcie sezonu, to pierwszy mistrzowski tytuł w karierze.
Czytaj również nowy newsletter sportowy XYZ: Pierwszy skład, wydanie 1.
Źródło: PAP