Szef MON: umowy w ramach programu SAFE podpiszemy w 2026 i 2027 r.

Umowy w ramach programu SAFE będą podpisywane w 2026 i 2027 r. – zapewnił Władysław Kosiniak-Kamysz. Sprzęt ma trafić do Polski do 2030 r. „Walczymy z czasem” – dodał szef MON.

„Program SAFE daje nam możliwość szybkiego uzupełnienia potrzebnych zdolności. Umowy będą zawierane w tym i przyszłym roku, a sprzęt zostanie dostarczony do 2030 r. Walczymy z czasem i żaden dzień nie może być zmarnowany” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz w Zielonce.

Szef resortu obrony zapewnił, że program SAFE uwolni pieniądze w budżecie i jest najlepszym rozwiązaniem na przyspieszenie dozbrajania polskiej armii.

Przeczytaj też: Co możemy kupić z funduszu SAFE. Czy polski przemysł może skorzystać na unijnych środkach?

13 lutego sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. W czwartek 19 lutego senat uchwalił do niej poprawki. Teraz projekt ponownie trafi pod obrady sejmu. Dokument przewiduje powołanie specjalnego funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z programu. Ma nim zarządzać Bank Gospodarstwa Krajowego.

Z kolei w poniedziałek 17 lutego państwa UE zatwierdziły polski plan inwestycyjny SAFE.

W ramach programu SAFE polski rząd będzie mógł otrzymać na wydatki na obronność ok. 43,7 mld euro w ramach korzystnie oprocentowanych pożyczek. Rząd zapewnia, że wyda ponad 80 proc. tej sumy w polskim przemyśle zbrojeniowym. W skali Unii program SAFE to łącznie ok. 150 mld euro przeznaczone na wzmocnienie obronności państw UE przez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle. Projekty mogą trwać najpóźniej do 2030 r.

Źródło: PAP