Trzeci dron zestrzelony w Rumunii w ciągu trzech dni

Myśliwiec F-16 rumuńskich sił powietrznych zestrzelił w niedzielę drona, który naruszył przestrzeń powietrzną kraju. To trzeci incydent w ciągu trzech dni.

„Dron został bezpiecznie zestrzelony w odległości 12 km na północny wschód od Suliny, w krajowej przestrzeni powietrznej, nad wodami terytorialnymi” – przekazano w komunikacie ministerstwa obrony. Miasto jest położone nad Morzem Czarnym, w pobliżu granicy z Ukrainą.

Prezydent Rumunii Nicusor Dan poinformował, że bezzałogowiec został zestrzelony o godz. 10.13. „Gratuluję rumuńskim pilotom i zespołom naziemnym profesjonalizmu, odwagi i skuteczności, z jakimi wykonują swoje zadania. Swoimi działaniami przyczyniają się oni do obrony terytorium kraju i bezpieczeństwa obywateli Rumunii” - napisał Dan na Facebooku.

Czytaj również: Przejęcie za 1,1 mld zł wzmacnia Polpharmę w Rumunii. Polska grupa chce być liderem regionu

Rumuński prezydent poinformował, że zgodnie z ustaleniami prokuratury dron zestrzelony w piątek był maszyną typu Shahed, wykorzystywaną przez Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie. „Trwa postępowanie wyjaśniające w sprawie dronów zestrzelonych wczoraj i dzisiaj. Na tych ustaleniach oparty zostanie protest dyplomatyczny Rumunii wobec Federacji Rosyjskiej” - zaznaczył we wpisie Dan.

„Dalsze naruszanie przez Federację Rosyjską rumuńskiej przestrzeni powietrznej – będącej jednocześnie przestrzenią powietrzną NATO i Unii Europejskiej – jest niedopuszczalne i niemożliwe do zaakceptowania. Takie działania są niedopuszczalne i traktujemy je z pełną powagą, wspólnie z naszymi sojusznikami” - podkreśliła głowa państwa.

Czytaj również: Polska i Rumunia „twierdzami” wschodniej flanki NATO

W sobotę dron, który wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną, został zestrzelony 9,6 km na zachód od miasta Sfantu Gheorghe w centralnej Rumunii, natomiast w piątek bezzałogowiec został zneutralizowany w pobliżu miejscowości Padina w okręgu Buzau na wschodzie kraju.

Źródło: PAP