Wartość kredytów i pożyczek udzielonych w pierwszej połowie roku wyższa o jedną trzecią

Wartość kredytów bankowych i pożyczek pozabankowych udzielonych od stycznia do czerwca była o jedną trzecią wyższa niż przed rokiem – podało w podsumowaniu pierwszego półrocza Biuro Informacji Kredytowej (BIK). W ciągu sześciu miesięcy łączna wartość nowo udzielonych finansowań osiągnęła 183,2 mld zł.

Wzrost sprzedaży wystąpił we wszystkich kluczowych segmentach. Rekordową dynamikę wzrostu (o 60 proc.) zanotowano w przypadku kredytów mieszkaniowych. Wartość tych kredytów udzielonych w pierwszej połowie roku wyniosła 74 mld zł.

– Kredyty mieszkaniowe są zdecydowanie najszybciej rosnącym i największym segmentem rynku finansowania konsumentów w pierwszej połowie 2026 r. Polacy pożyczają coraz wyższe kwoty. Średnia kwota nowego kredytu mieszkaniowego sięgnęła rekordowego poziomu 484 tys. zł. Jednocześnie średni okres kredytowania utrzymał się na poziomie ok. 23 lat. Oznacza to, że wzrost finansowania wynika głównie z wyższej zdolności kredytowej i cen nieruchomości, a nie z wydłużania okresu spłaty. Jest to ważne z uwagi na ryzyko kredytowe – skomentował główny analityk BIK Waldemar Rogowski.

Wysoka aktywność utrzymała się również w segmentach kredytów gotówkowych i ratalnych. Ich sprzedaż wzrosła o ok. 15 proc., osiągając wartości 67,5 mld zł oraz 13,2 mld zł. Istotnym czynnikiem napędzającym rynek pozostawały konsolidacje kredytów, które odpowiadają za 57 proc. wartości sprzedaży kredytów gotówkowych.

Polecamy: Supergrosz działał na niekorzyść klientów. UOKiK stawia zarzuty

– W pierwszym półroczu Polacy sięgali po coraz wyższe kwoty kredytów gotówkowych, które coraz częściej przekraczały 50 tys. zł. Wyższa wartość zobowiązań jest możliwa dzięki trzem pozytywnym czynnikom poprawiającym zdolność kredytową klientów. Chodzi o wydłużanie okresu kredytowania, niższe oprocentowanie nowo zaciąganych kredytów i realny wzrost wynagrodzeń. Sprzyja to jednocześnie procesowi konsolidacji – wskazał Sławomir Nosal, kierownik Zespołu Analiz Business Intelligence BIK.

Wartość transakcji odroczonych wzrosła o ponad jedną trzecią

Dynamicznie rozwijał się także rynek pozabankowy. Wartość udzielonych pożyczek gotówkowych wyniosła 10,4 mld zł (wzrost o 16 proc. rok do roku), a pożyczek ratalnych – 4,1 mld zł (wzrost o 20,4 proc.). Najwyższą dynamikę odnotowano w segmencie pożyczkowych kart kredytowych i limitów pożyczkowych, gdzie sprzedaż wzrosła o 110,9 proc. rok do roku. Wartość transakcji BNPL wyniosła 8,6 mld zł (wzrost o 36,6 proc. w ujęciu rocznym).

Polecamy: Odmowa pożyczki to dopiero początek. Tak klienci trafiają do szarej strefy

Jak podaje BIK, wzrost był napędzany przez spadające stopy procentowe, wzrost wynagrodzeń i stabilną sytuację na rynku pracy. Coraz większą rolę odgrywają również cudzoziemcy oraz klienci korzystający z odroczonych płatności (BNPL) i kredytów ratalnych.

W ciągu ostatnich dwóch i pół roku wartość portfela kredytów i pożyczek zwiększyła się z 727 mld zł do 825 mld zł. Każdego miesiąca budowanie swojej historii kredytowej rozpoczyna ok. 50 tys. osób.

– Najczęściej „bramą wejściową” do świata finansów pozostają kredyty ratalne, które w pierwszej połowie 2026 r. odpowiadały za 34,9 proc. nowych klientów. Źródłem napływu nowych klientów są także usługi odroczonych płatności oraz kredyty gotówkowe. Łącznie te trzy segmenty przyciągnęły ponad dwie trzecie osób debiutujących na rynku – skomentował główny analityk BIK.

Jak wskazał Waldemar Rogowski, aż 42,2 proc. nowych klientów stanowią osoby w wieku do 24 lat. Kolejne 25,2 proc. to osoby między 25. a 34. rokiem życia.

Polecamy: UOKiK bada, BIK zmienia praktyki. Znamy kulisy postępowania w sprawie modelu scoringowego