Wyniki matur w 2026 r. CKE podała dane, zdało 81,1 proc. absolwentów

Centralna Komisja Egzaminacyjna (CKE) podała wyniki matur w 2026 r. Zdało 81,1 proc. tegorocznych absolwentów wszystkich szkół ponadpodstawowych.

Wyniki opublikowane przez CKE dotyczą głównej majowej sesji matur. W sierpniu odbędzie się sesja poprawkowa. Będzie mogło do niej podejść 12,3 proc. z tegorocznych abiturientów. To osoby, które nie zdały maksymalnie jednego egzaminu. 6,6 proc. maturzystów nie zdało więcej niż jednego egzaminu. Oni nie będą mogli przystąpić do sesji poprawkowej.

W ubiegłym roku na początku lipca CKE podała (dane obejmowały tylko sesję majową), że świadectwo dojrzałości uzyskało 80 proc. absolwentów szkół ponadpodstawowych, a 13 proc. abiturientów miało prawo do poprawki. We wrześniu 2025 r. CKE podała, że ostatecznie maturę zdało 86,1 proc. absolwentów (dane uwzględniały wyniki egzaminów w sesji majowej, dodatkowej czerwcowej i poprawkowej).

Wyniki matur w liceach i technikach

Łącznie do głównej majowej sesji maturalnej przystąpiło 321 314 tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych, w tym 221,5 tys. absolwentów liceów, niecałe 98,2 tys. absolwentów techników oraz 1671 absolwentów szkół branżowych II stopnia.

Ponadto do egzaminów maturalnych przystępowały osoby, które w ubiegłych latach nie zdały, chciały podwyższyć wynik lub zdawały egzamin w kolejnych przedmiotów.

W liceach maturę zdało 85,9 proc. absolwentów. Prawo do poprawki w sierpniu ma 9,5 proc. maturzystów. W technikach egzamin zdało 71,3 proc. tegorocznych absolwentów, a prawo do poprawki ma 18,5 proc.

Polecamy: Niż demograficzny uderzy w małe szkoły. Barbara Nowacka o możliwych scenariuszach (WYWIAD)

Matury 2026. Polski sprawił mniej problemów niż matematyka

We wstępnej informacji o wynikach egzaminu maturalnego podano, że egzamin pisemny z polskiego zdało 94 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych, egzamin z matematyki zdało 86 proc. absolwentów, a egzamin pisemny z języka angielskiego, najczęściej wybieranego na maturze języka obcego, zdało 95 proc.

Egzamin z francuskiego zdało 97 proc. przystępujących do niego, z hiszpańskiego – 96 proc., z niemieckiego – 92 proc., z rosyjskiego – 91 proc., z włoskiego – 95 proc., a z ukraińskiego – 98 proc.

Średni wynik uzyskany przez maturzystów z egzaminu pisemnego z języka polskiego na obowiązkowym poziomie podstawowym to 59 proc. Tyle samo wyniósł średni wynik na egzaminie z matematyki. Średni wynik z pisemnego egzaminu języka angielskiego na poziomie podstawowym to 78 proc. możliwych do uzyskania punktów.

Wyniki matur na poziomie rozszerzonym

CKE podała też wyniki uzyskane przez maturzystów z egzaminów z przedmiotów do wyboru zdawanych na poziomie rozszerzonym. Średnie wyniki to:

  • egzamin z języka polskiego – 44 proc.,
  • egzamin z matematyki – 37 proc.,
  • egzamin z języka angielskiego – 69 proc.,
  • egzamin z języka francuskiego – 52 proc.,
  • egzamin z języka hiszpańskiego – 49 proc.,
  • egzamin z języka niemieckiego – 61 proc,
  • egzamin z języka rosyjskiego – 84 proc.,
  • egzamin z języka włoskiego – 63 proc.,
  • egzamin z języka ukraińskiego (jako języka obcego nowożytnego) – 83 proc.,
  • egzamin z języka ukraińskiego (jako języka mniejszości narodowej) – 70 proc.,
  • egzamin z języka białoruskiego – 93 proc.,
  • egzamin z języka litewskiego - 74 proc.,
  • egzamin z języka kaszubskiego – 44 proc.,
  • egzamin z biologii – 41 proc.,
  • egzamin z chemii – 41 proc.,
  • egzamin z filozofii – 35 proc.,
  • egzamin z fizyki – 42 proc.,
  • egzamin z geografii – 41 proc.,
  • egzamin z historii – 47 proc.,
  • egzamin z historii muzyki – 45 proc.,
  • egzamin z historii sztuki – 42 proc.,
  • egzamin z informatyki – 40 proc.,
  • egzamin z języka łacińskiego i kultury antycznej – 44 proc.,
  • egzamin z wiedzy o społeczeństwie – 44 proc.

Polecamy: MEN chce wydać 190 mln zł na e-dziennik. „To gwarancja chaosu w szkołach"

Zasady na maturze w 2026 r.

Maturzyści musieli obowiązkowo przystąpić do trzech egzaminów pisemnych na poziomie podstawowym: z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego oraz dwóch ustnych: z polskiego i języka obcego. Abiturienci ze szkół lub klas z językiem nauczania mniejszości narodowych obowiązkowy mieli jeszcze egzamin pisemny z języka ojczystego na poziomie podstawowym i ustny z języka ojczystego.

Maturzyści musieli też przystąpić obowiązkowo do jednego pisemnego egzaminu na poziomie rozszerzonym, czyli do egzaminu z tzw. przedmiotu dodatkowego lub do wyboru. Chętni mogli przystąpić maksymalnie do sześciu egzaminów na poziomie rozszerzonym.

Aby zdać maturę, trzeba uzyskać z przedmiotów obowiązkowych co najmniej 30 proc. punktów możliwych do zdobycia. W przypadku przedmiotów do wyboru nie ma progu zaliczeniowego.

Maturzysta, który nie zdał jednego obowiązkowego egzaminu (pisemnego lub ustnego), ma prawo do poprawki w sierpniu. Aby przystąpić do egzaminu w tym terminie, musi do 15 lipca złożyć pisemne oświadczenie w tej sprawie w swojej macierzystej szkole. Egzaminy poprawkowe zaplanowano na 24-25 sierpnia. Maturzysta, który nie zdał więcej niż jednego obowiązkowego egzaminu, może poprawiać wyniki dopiero za rok.

Dyrektor CKE skomentował wyniki. „Podobne jak w ubiegłym roku"

– Wyniki tegorocznej matury są podobne do wyników z ubiegłego roku – powiedział dyrektor CKE Robert Zakrzewski proszony przez dziennikarzy o komentarz.

Zaznaczył, że wyników z poszczególnych lat nie można bezpośrednio porównywać „jeden do jednego”. To dlatego, że każdy rocznik rozwiązuje na egzaminach inne zadania.

– Każdy rocznik miał do rozwiązania inny arkusz egzaminacyjny, w którym była sprawdzana inna wiedza, inne umiejętności wybrane z podstawy programowej – powiedział Robert Zakrzewski.

Jak wskazał, jest to związane związane jest to z tym, że arkusze egzaminacyjne są w całości upubliczniane po przeprowadzeniu egzaminu. Dlatego nie ma na egzaminie tzw. zadań kotwiczących, czyli tych samych w kolejnych latach.

– Dopóki nie będzie zgody społecznej na to, by egzamin maturalny był tajny, nie można takiego narzędzia zastosować. Dlatego jedynie co teraz mogę powiedzieć to, że maturzyści równie dobrze poradzili sobie z postawionymi problemami i zadaniami w arkuszach maturalnych, co maturzyści z poprzednich lat – powiedział.

Źródło: PAP. Tekst zaktualizowano o wypowiedź dyrektora CKE Roberta Zakrzewskiego.