Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech
Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech – poinformował mecenas B. Lewandowski.
Były minister sprawiedliwości od pewnego czasu ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
Na platformie X mec. Lewandowski podał, że azyl polityczny został przyznany Ziobrze przez rząd węgierski w związku z działaniami prokuratury, „w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych”.
Polecamy: Awans Polski w rankingu praworządności. Jesteśmy na 32. miejscu
Na Węgrzech chce schronić się także żona Zbigniew Ziobry
Sam Ziobro przekazał za pośrednictwem X, że wystąpił o objęcie międzynarodową ochroną swojej żony.
„Podjąłem decyzję, że nie pozwolę, aby moje dzieci zostały pozbawione opieki matki, a moja żona - w zastępstwie za mnie - stała się ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska" – napisał polityk.
Jak podawało Radio Zet, żona Zbigniewa Ziobry w powiązanej z państwowym gigantem PZU spółce LINK4 za rządów PiS zarobiła ok. 4,5 mln złotych.
Od 2016 roku odpowiadała w spółce za sprzedaż online i marketing. W 2020 roku weszła do zarządu LINK4, gdzie pracowała do 2022 roku.
„Z audytu wynika, że członkowie organów korporacyjnych PZU SA i PZU Życie SA, ale także pozostałych spółek z Grupy PZU, w latach 2016–2024 dopuszczali się licznych nieprawidłowości, które doprowadziły do powstania szkód w wielkich rozmiarach. W większości przypadków działania w tym obszarze były spowodowane względami politycznymi i leżały w interesie osób związanych z partią rządzącą w wymienionym okresie” – przekazało PZU w komunikacie.
Kotecka-Ziobro uważa, że stosowana w tym czasie przez spółkę strategia była „optymalna".
Zbigniew Ziobro ma zarzuty kierowania grupą przestępczą
Nad byłym ministrem sprawiedliwości ciąży 26 zarzutów w sprawie wydatkowania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości.
Fundusz miał służyć do pomocy ofiarom przestępstw. Za rządów PiS finansowano z niego m.in. także przedwyborcze inwestycje w okręgach wyborczych polityków Suwerennej Polski. Największe wątpliwości dotyczą jednak zakupu systemu Pegasus.
Czytaj także: Sprawa Funduszu Sprawiedliwości. Oto dlaczego Zbigniew Ziobro ma zarzuty kierowania grupą przestępczą
Śledztwo w sprawie wszczęto jeszcze w styczniu 2024 r. na polecenie ówczesnego ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Adama Bodnara.
7 listopada 2025 r. sejm podjął decyzję o uchyleniu byłemu ministrowi sprawiedliwości immunitetu poselskiego, a 13 listopada Prokuratura Krajowa skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego Zbigniewa Ziobry. Służby nie mogły jednak wykonać nakazu, bo były minister przebywał na Węgrzech.
Zbigniew Ziobro utrzymuje, że zmiany w systemie sprawiedliwości, które mają cofnąć te wprowadzone wcześniej przez niego i podważane m.in. także przez międzynarodowe trybunały, są nielegalne. Jak twierdzi, wróciłby do kraju, jeśli zostałyby cofnięte.
Czytaj więcej: Sąd do 15 stycznia odroczył posiedzenie ws. ewentualnego aresztu dla Ziobry
Źródło: PAP, XYZ