NanoAnaliza

Sprzedaż detaliczna szybko rośnie, konsument w dobrym nastroju

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych wzrosła w grudniu 2025 r. o 5,3 proc. – podał GUS. To bardzo dobry wynik, który potwierdza, że konsument pozostaje w dobrej kondycji finansowej i ma zarówno skłonność, jak i możliwości zwiększania wydatków.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

W grudniu wzrost sprzedaży odnotowano we wszystkich kategoriach. Podobnie jak w poprzednich miesiącach, najsilniejszą dynamikę zanotowały dobra trwałe. Sprzedaż artykułów wyposażenia domu (meble, sprzęt RTV i AGD) wzrosła aż o 19,8 proc. r/r, natomiast sprzedaż samochodów, motocykli i części zwiększyła się o 13,1 proc. r/r.

Wzrost w tych segmentach jest efektem utrzymującego się wysokiego realnego wzrostu wynagrodzeń oraz spadku stóp procentowych. Z jednej strony konsumenci dysponują większymi dochodami rozporządzalnymi, z drugiej – maleją koszty finansowania zakupów kredytowych.

W całym 2025 r. sprzedaż detaliczna wzrosła o 4,3 proc. r/r, co należy uznać za bardzo dobry wynik, mieszczący się w górnych przedziałach prognoz formułowanych przez analityków na początku roku.

Konsument w dobrym nastroju – pytanie, jak długo

Na poprawę nastrojów konsumenckich wskazują również badania ankietowe GUS. W styczniu bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej wyniósł -9,6, natomiast wyprzedzający wskaźnik koniunktury konsumenckiej ukształtował się na poziomie -6,7. Kluczowe nie są jednak same wartości, lecz ich relacja do wcześniejszych odczytów. Oba wskaźniki wyraźnie poprawiły się względem poprzednich miesięcy, co potwierdza rosnące poczucie stabilizacji finansowej gospodarstw domowych.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Oba wskaźniki znajdują się blisko najwyższych odczytów notowanych od pandemii. Poprawa widoczna w ostatnich miesiącach dotyczy zwłaszcza bieżącego wskaźnika ufności konsumenckiej. Jest to prawdopodobnie efekt niższej inflacji, którą konsumenci zaczęli dostrzegać w sklepach, a także wspomnianych już obniżek stóp procentowych.

Co dalej? Dużo będzie zależało od skłonności konsumenta do oszczędzania. Grudniowy odczyt sprzedaży detalicznej wzmacnia jednak tezę, że ta skłonność może się nieco obniżyć, a jednocześnie wzrosnąć skłonność do konsumpcji.

Dobre odczyty sprzedaży detalicznej zmniejszają przestrzeń do dalszych obniżek stóp procentowych. Skoro gospodarka dobrze radzi sobie przy obecnym poziomie stóp (stopa referencyjna wynosi obecnie 4 proc.), to pojawia się pytanie, czy ich dalsze obniżanie jest zasadne – taki argument może przeważyć wśród członków Rady Polityki Pieniężnej podczas najbliższych posiedzeń. Nie oznacza to, że obniżek w 2026 r. w ogóle nie będzie, ale dyskusja na ten temat może przesunąć się na wiosnę.