Zełenski: rozmowy pokojowe z USA i Rosją zaplanowane na niedzielę. Namieszać może sytuacja w Iranie
Prezydent Ukrainy przekazał, że kolejne spotkanie delegacji Ukrainy, Rosji i USA ma się odbyć w niedzielę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zastrzegł jednak, że jego data i miejsce mogą się zmienić, a dużo zależy od sytuacji wokół Iranu.
– Nie wiem, kiedy odbędzie się następne spotkanie. Miało być w niedzielę. Uzgodniono, że spotkanie odbędzie się w Abu Zabi [...] Ale data lub miejsce mogą zostać zmienione” – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński przywódca doprecyzował, że możliwa zmiana związana jest z tym, co „dzieje się w sytuacji między Ameryką a Iranem”.
Stwierdził też, że spotkanie w Moskwie, zaproponowane w czwartek przez rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, nie wchodzi w grę.
– To tak samo, jak spotykać się z Putinem w Kijowie. Tak samo mogę zaprosić go do Kijowa, niech przyjedzie – odparł Wołodymyr Zełenski.
Prezydent podkreślił, że Kijów poważnie traktuje szanse na zakończenie wojny. Dodał, że w proces powinna zostać włączona Europa, ale ma wątpliwości, czy Moskwa i Waszyngton poprą taki format.
Przeczytaj też: Komisja Europejska przekaże Ukrainie pomoc finansową w obliczu fali mrozów
Dodał, że nie ma oficjalnych ustaleń co do wstrzymania wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną na czas zimy. Obiecał, że jeśli Rosja zaprzestanie uderzeń, to to samo zrobi ukraińska armia.
– Sądzę, że to jest odpowiedź, na którą liczył mediator rozmów – Stany Zjednoczone. [...] Popieramy wszelkie realne inicjatywy dotyczące deeskalacji – zapewnił Wołodymyr Zełenski.
Kilka godzin później ukraiński prezydent przekazał, że w nocy z czwartku na piątek Rosja nie zaatakowała obiektów energetycznych na terenie Ukrainy. Poprosił o to w czwartek prezydent USA Donald Trump, dodając, że rosyjski prezydent zgodził się na taki krok.
Do ostatniego i równocześnie pierwszego trójstronnego spotkania doszło w poprzedni weekend. Rozmowy nie przyniosły jednak porozumienia. Rzecznik rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich przekazał jednak, że odbyły się w „konstruktywnej atmosferze”.
Źródło: PAP, XYZ. Tekst zaktualizowany o godz. 13.32 o przedostatni akapit.