Stany Zjednoczone uwolnią strategiczne rezerwy ropy. Ponad 170 mln baryłek
Minister energii USA Chris Wright poinformował o zamiarze wypuszczenia na rynek ropy naftowej ze strategicznych rezerw. Proces ma rozpocząć się w przyszłym tygodniu i doprowadzić do obniżenia cen surowca.
172 mln baryłek – tyle ropy zamierza uwolnić amerykańska administracja. Dostarczenie zasobów, które rozpocznie się w przyszłym tygodniu, ma zająć około 120 dni. Decyzja została już zatwierdzona przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
– Zrobimy to i później uzupełnimy [rezerwę – przyp. red.]. Raz już ją uzupełniłem i uzupełnię ją znowu. Teraz ją trochę ograniczymy i to obniży ceny – zapowiadał w środę amerykański prezydent.
W środę Międzynarodowa Agencja Energetyczna przekazała, że 32 państwa członkowskie – do których należą USA – uzgodniły wypuszczenie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej, by obniżyć ceny tego surowca. To 1/3 zapasów krajów MAE i największe w historii uwolnienie rezerw. Dla porównania po rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 r. kraje MAE skierowały na rynek 182 mln baryłek – ponad dwukrotnie mniej – w dwóch transzach.
Polecamy: Jak wojny w ostatnich dekadach wpływały na ceny aktywów? Złoto, ropa i akcje w danych historycznych
Konflikt na Bliskim Wschodzie podnosi ceny ropy
Ceny ropy gwałtownie wzrosły po izraelsko-amerykańskim ataku na Iran, który rozpoczął się 28 lutego. Konflikt rozlał się na Bliski Wschód i doprowadził de facto do zablokowania żeglugi w Cieśninie Ormuz. Płynie tamtędy 20–25 proc. światowych dostaw ropy i 20 proc. dostaw LNG.
W reakcji na przedłużającą się blokadę w niedzielę 8 marca i w poniedziałek rano 9 marca ceny „czarnego złota” mocno wzrosły, przebijając barierę 100 dolarów za baryłkę. W następnych dniach wytraciły jednak część wzrostów.
We wtorek prezydent Donald Trump wezwał kapitanów tankowców w regionie do „pokazania odwagi” i przepłynięcia przez Cieśninę Ormuz. Zapewniał, że „nie ma czego się bać”. W środę pojawiły się informacji o kolejnych atakach nieznanych pocisków na statki handlowe w regionie. Uszkodzonych miało zostać pięć statków, a od początku wojny – przynajmniej 16.
Z kolei rzecznik Kwatery Głównej armii irańskiej Ebrahim Zolfakari zagroził że świat powinien przygotować się na ropę naftową w cenie 200 dolarów za baryłkę.
O godz. 6.50 czasu polskiego baryłka ropy West Texas Intermediate kosztuje na NYMEX 93,8 dolara. Z kolei cena ropy Brent na ICE sięga 99,7 dolara.
Źródło: PAP, XYZ