Stany Zjednoczone „żądają” pomocy w odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Korea Południowa się zastanawia
Ambasador USA przy ONZ zapewnił, że Stany Zjednoczone „zachęcają, a nawet żądają” od innych państw pomocy w odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Mają już trwać rozmowy. Korea Południowa odpowiedział, że analizuje amerykańską propozycję.
— Iran nie może trzymać waszych gospodarek jako zakładników [...] zachęcamy, a nawet żądamy ich udziału w pomocy ich własnym gospodarkom — powiedział w niedzielę ambasador USA przy ONZ Michael Waltz.
Odmówił podania szczegółów, jednak wskazał, że rozmowy już trwają. Zaznaczył też, że podczas wojny iracko-irańskiej w latach 80. doszło do podobnej sytuacji i wtedy Wielka Brytania, Francja, a nawet ZSRR włączyły się do operacji osłaniania statków z ropą.
Z kolei minister energii Chris Wright ocenił, że wojna z Iranem zakończy się w ciągu kilku tygodni, a wtedy ceny ropy naftowej znów spadną. Jak jednak przyznał, nie może tego zagwarantować.
W sobotę prezydent USA Donald Trump ogłosił, że „wiele krajów” wyśle okręty wojenne, by odblokować Cieśninę Ormuz. Wskazał szczególnie na Chiny, Francję, Japonię, Koreę Południową i Wielką Brytanię.
Jak dotąd tylko władze Korei Południowej publicznie odpowiedziały na wezwanie.
„Będziemy ściśle kontaktować się w tej sprawie ze Stanami Zjednoczonymi i podejmiemy decyzję po wnikliwej analizie” – poinformowało biuro koreańskiego prezydenta w specjalnym oświadczeniu.
Cieśnina Ormuz zablokowana, ceny paliw rosną
Przypomnijmy – izraelsko-amerykański atak na Iran rozpoczął się 28 lutego. Konflikt rozlał się na Bliski Wschód i doprowadził de facto do zablokowania żeglugi w Cieśninie Ormuz. Płynie tamtędy 20–25 proc. światowych dostaw ropy i 20 proc. dostaw LNG. Trafiają one przede wszystkim do krajów Azji, głównie Chiny, Indii i Japonii.
Od początku konfliktu doszło do kilkunastu ataków na statki w pobliżu cieśniny.
Pojawiły się także informacje o tym, że Teheran zaminowuje cieśninę. Amerykańska armia zapewnia jednak, że zniszczyła całą irańską marynarkę, w tym stawiacze min. Waszyngton oferuje też ubezpieczenia dla armatorów okrętów.
W reakcji na przedłużającą się blokadę ceny ropy i gazu gwałtownie wzrosły, co przekłada się na droższe paliwa i energię. W reakcji Międzynarodowa Agencja Energetyczna przekazała, że 32 państwa członkowskie – do których należą USA – uzgodniły wypuszczenie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej, by obniżyć ceny tego surowca. To 1/3 zapasów krajów MAE i największe w historii uwolnienie rezerw.
Źródło: PAP, XYZ