Think Tank The Company apeluje w sprawie rozszerzonej odpowiedzialności producenta. „Proponowany model może rodzić poważne ryzyka prawne"

Model proponowany w projekcie ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, przygotowanym przez resort klimatu, może rodzić poważne ryzyka prawne związane z implementacją unijnego prawa – wynika z najnowszej analizy Think Tank The Company.

Chodzi o proponowany model rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Zdaniem think tanku model – w takiej wersji, jak zaproponowano w projekcie ustawy – rodzi ryzyka prawne związane z implementacją dyrektywy UE 2008/98/WE w sprawie odpadów. Może także prowadzić do stworzenia w polskim prawie rozwiązania niemającego odpowiednika w żadnym państwie członkowskim Unii Europejskiej – wskazują autorzy analizy.

NFOŚiGW pełniłby rolę, którą w innych państwach pełnią przedsiębiorcy

ROP to system, który dotyczy przedsiębiorców wprowadzających na rynek produkty w opakowaniach. MKiŚ przez wiele miesięcy prowadziło konsultacje w sprawie reformy systemu obowiązującego w Polsce. Zaproponowany przez resort pomysł budzi duże emocje w branży.

Proponowane w projekcie o numerze UC100 rozwiązanie zakłada przekazanie kompetencji Organizacji ROP Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). To – zdaniem think tanku – może budzić istotne wątpliwości prawne. „W ocenie autorów nie chodzi o sam wybór modelu organizacyjnego, lecz o sposób jego zaprojektowania oraz zgodność z obowiązującymi przepisami unijnymi" – wskazują autorzy raportu.

Polecamy: Mlekpol ma plan inwestycyjny za 1 mld zł. „W tym roku skupimy ponad 2 mld litrów mleka”

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami państwa członkowskie mają swobodę wyboru modelu organizacji systemu ROP. W raporcie Think Tank The Company wskazano jednak, że rozwiązania przyjęte w polskim projekcie znacząco odbiegają od praktyki stosowanej w UE. W swojej analizie autorzy nie znaleźli żadnego państwa członkowskiego, w którym zadania organizacji odpowiedzialności producenta wykonywałby podmiot administracji publicznej niebędący przedsiębiorcą.

W ich ocenie model proponowany przez MKiŚ może utrudniać realizację obowiązków wynikającej z unijnej dyrektywy w sprawie odpadów i prowadzić do ryzyka nieprawidłowej implementacji prawa europejskiego.

Think Tank The Company apeluje o ponowną analizę projektu o ROP

Organizacja postuluje ponowną analizę projektu przed zakończeniem procesu legislacyjnego. Zgodnie z najnowszą aktualizacją na stronie Rządowego Centrum Legislacyjnego (RCL), projektem zajmuje się obecnie rządowy Komitet do Spraw Europejskich.

Think tank przekazał swoją analizę Ministerstwu Klimatu i Środowiska (MKiŚ) jako głos ekspercki w toczących się pracach legislacyjnych.

Autorzy opracowania podkreślili, że celem analizy nie jest kwestionowanie samej idei ROP. Ich zdaniem sama reforma jest konieczna, zwłaszcza że Polska od kilku lat pozostaje opóźniona we wdrażaniu unijnych przepisów dotyczących tej kwestii.

– Dyskusja wokół projektu UC100 koncentrowała się dotychczas przede wszystkim na skutkach ekonomicznych proponowanych rozwiązań. Nasza analiza pokazuje, że równie istotne są kwestie prawne. Implementacja dyrektywy nie może prowadzić do stworzenia modelu, który budzi wątpliwości co do zgodności z prawem Unii Europejskiej i nie znajduje odpowiedników w innych państwach członkowskich. W interesie państwa, przedsiębiorców i konsumentów jest przyjęcie rozwiązań trwałych, zgodnych z prawem i odpornych na przyszłe spory interpretacyjne – mówi Paweł Wajda, dyrektor działu policy hub w Think Tank The Company.

Polecamy:

Napisaliśmy o tym, bo informację uznaliśmy za ważną i ciekawą. Dla pełnej transparentności informujemy, że fundusz RiO należący do Rafała Brzoski, prezesa i akcjonariusza InPostu oraz przewodniczącego Rady Think Tank The Company, jest inwestorem w XYZ.