Avallon MBO wystartował z kolejnym funduszem. Stawia na technologie i chce przyciągnąć fundacje rodzinne
Avallon MBO przeprowadził pierwsze zamknięcie Avallon MBO Fund IV, pozyskując 171,5 mln euro. W ciągu dwunastu miesięcy docelowa wartość funduszu może wzrosnąć do 260 mln euro. Po raz pierwszy możliwość inwestowania w fundusz otrzymają również większe fundacje rodzinne.

Avallon MBO to polski fundusz private equity specjalizujący się w wykupach menedżerskich (ang. management buyout – MBO) i inwestycjach rozwojowych. Dotychczas Avallon zainwestował ponad 1 mld zł w polskie firmy i brał udział w ponad 150 transakcjach.
Czwarty wehikuł inwestycyjny funduszu ma działać w większej skali niż poprzednie. Jak wskazywała firma, ogłaszając uruchomienie nowego funduszu w kwietniu 2025 r., celem jest przekroczenie poziomu 1 mld zł kapitalizacji. Dla porównania – pierwszy fundusz Avallon zebrał 50 mln euro, drugi 109 mln euro, a trzeci, zamknięty w 2021 r., 137 mln euro.
Ten ostatni wehikuł zainwestował w osiem spółek, a w jego portfelu znalazły się m.in. Clovin (z markami Purox i Dr.Practi), Norlys, Letniskowo, MPPK Group (z markami Wiejska Zagroda i Pan Mięsko), SAT (właściciel sieci sklepów S’portofino), Globema oraz czeski TES Vsetin. Inwestycje te są obecnie rozwijane, choć Avallon wskazuje, że częścią firm interesują się potencjalni nowi inwestorzy.
W czwarty fundusz Avallonu mogą zainwestować fundacje rodzinne
Fund IV jest skierowany do inwestorów instytucjonalnych, prywatnych i po raz pierwszy do fundacji rodzinnych, które, jak wskazuje Avallon, coraz częściej poszukują możliwości inwestowania na rynku private equity.
– Uruchomienie Avallon MBO Fund IV to ważny krok w rozwoju naszego zespołu i potwierdzenie zaufania inwestorów do naszego zespołu oraz pozycji rynkowej, którą konsekwentnie budujemy od 25 lat. W tym okresie staliśmy się liderem wykupów menedżerskich i czołowym lokalnym funduszem private equity, z imponującą bazą kontaktów i zebranych doświadczeń z dotychczasowych projektów – mówi partner zarządzający Avallon MBO Tomasz Stamirowski.
Jak opisywaliśmy w 2025 r., Avallon szacował, że w Polsce działa co najmniej 200-300 prywatnych podmiotów dysponujących odpowiednim majątkiem, by zaangażować się w sektor private equity, a grono to może się powiększać. Jednocześnie przez długi czas dla tego typu inwestorów było niewiele możliwości na lokalnym rynku PE.
Pierwszą inwestycją funduszu był Inglot
Pieniądze zgromadzone w swoim czwartym wehikule inwestycyjnym Avallon chce zainwestować w spółki z Polski i regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Fundusz zamierza celować w segment spółek o obrotach od 20 do 100 mln euro. Będzie też kontynuował dotychczasową strategię inwestowania wspólnie z menedżerami oraz założycielami firm rodzinnych.
Jednocześnie Fund IV Avallonu chce zwiększyć nacisk na technologie. Fundusz zamierza zarówno inwestować w spółki technologiczne, jak i we wdrażanie technologii w tradycyjnych branżach. Na celowniku jest także ekspansja zagraniczna spółek portfelowych.
Pierwszą transakcją z tego funduszu jest ogłoszona w czerwcu inwestycja w Inglot. W ramach transakcji Avallon MBO objął pakiet większościowy w firmie. Celem inwestycji jest zwiększenie skali działalności Inglot, dalsza profesjonalizacja organizacji oraz rozwój kompetencji potrzebnych do wzrostu na rynkach zagranicznych.
Trwa zmiana pokoleniowa w polskich firmach. To sprzyja inwestorom takim jak Avallon
Fundusz nadal zamierza inwestować w branże, w których ma wieloletnie doświadczenie, w tym marki konsumenckie, usługi B2B, e-commerce, firmy produkcyjne, a także w perspektywiczne spółki wymagające wsparcia w procesach sukcesji, profesjonalizacji i konsolidacji.
Jak podkreśla Tomasz Stamirowski, obecne otoczenie rynkowe sprzyja inwestorom dobrze znającym lokalny rynek i potrafiącym sprawnie prowadzić transakcje z właścicielami oraz menedżerami firm.
– Szereg polskich przedsiębiorstw znajduje się dziś w momencie zmiany pokoleniowej. Widzimy rosnące zainteresowanie transakcjami sukcesyjnymi i wykupami menedżerskimi. Dla wielu właścicieli kluczowe jest dziś nie tylko uzyskanie atrakcyjnej wyceny, ale także znalezienie partnera rozumiejącego specyfikę firmy, jej kulturę organizacyjną i rolę zarządu. Model MBO bardzo dobrze odpowiada na te potrzeby, ponieważ pozwala łączyć kapitał, doświadczenie funduszu i zaangażowanie menedżerów znających biznes od środka – wskazuje Tomasz Stamirowski.
Zespół Avallon MBO się powiększy
Poza zamknięciem czwartego funduszu Avallon MBO ogłosił także wzmocnienie zespołu. Mateusz Kacprzak dołączył do grona partnerów. Będzie odpowiadał za pozyskiwanie nowych projektów inwestycyjnych oraz rozwój funduszu w obszarze wykorzystania technologii i cyfryzacji w spółkach portfelowych.
Równolegle Avallon rozbudowuje zespół inwestycyjny, analityczny i operacyjny, aby zwiększyć zdolność do prowadzenia większej liczby projektów.
– Taka skala funduszu pozwoli nam realizować większe transakcje i jednocześnie prowadzić więcej równoległych projektów. Duży potencjał widzimy w firmach spoza sektora technologicznego, którym cyfryzacja i automatyzacja pozwalają szybciej rosnąć. To obszar, w którym chcemy aktywnie wspierać spółki po inwestycji – mówi Mateusz Kacprzak.
Polecamy: